"Szef uderzył mnie kijem baseballowym". Sceny w banku Barclays jak w Wilku z Wall Street
Musiał stać na krześle pośrodku biura i recytować stolice świata. Szef go regularnie upokarzał, wyzywał od głuchych pni i zakutych łbów, uderzył go nawet kijem baseballowym – takie zeznania złożył przed sądem bankier z Barclays, jeden z oskarżonych o manipulowanie Liborem.
Źródło zdjęć: © George Rex/flickr (CC BY-SA 2.0)