Protesty przeciwko budowie kanału transoceanicznego

Tysiące osób manifestowały w Nikaragui przeciwko budowie kanału, który ma połączyć Ocean Spokojny z Atlantykiem i będzie konkurencyjny wobec Kanału Panamskiego.

Obraz
Źródło zdjęć: © wirralwater/CC/Flickr

Mieszkańcy okolicy jeziora Nikaragua, przez które ma przebiegać inwestycja, obawiają się jej negatywnych skutków.


DLA CIEBIE
Przetestował setki zawodów. Który wybrałby na start? - Wojciech Kaczmarczyk II Pierwsza praca #4 

Kanał Nikaragui, który ma wybudować chińska firma HKND (Hong Kong Nicaragua Canal Development Group) ma przebiegać przez jezioro Nikaragua, które jest największym zbiornikiem słodkowodnym w Ameryce Środkowej.

Na czas budowy inwestycji firmie została udzielona koncesja na korzystanie z ziemi na okres 50 lat, z możliwością przedłużenia o kolejne 50. Mieszkańcy okolic jeziora obawiają się, że utracą na zawsze swoją własność.

Nikaragua w grudniu chce rozpocząć budowę kanału, który będzie ponad trzykrotnie dłuższy od Kanału Panamskiego i będzie miał 282 km. W planach jest budowa dwóch portów oceanicznych, lotniska, dwóch śluz, sztucznego jeziora, kompleksu turystycznego oraz infrastruktury drogowej. Koszt inwestycji jest szacowany na ok. 40 mld dolarów.

Wybrane dla Ciebie