Powyłączali lodówki. Produkty do wyrzucenia. Wielki cyberatak we Francji

Francuska sieć sklepów Intermarché poinformowała o nocnym cyberataku na instalacje chłodnicze w kilkuset supermarketach. Jak podała agencja AFP, obsługa około 150–200 sklepów musi wyrzucić część świeżej i mrożonej żywności. Straty zgłasza też sieć sklepów Coopérative U. Ich skalę bada prokuratura w Paryżu.

IntermarcheCyberatak na sieć sklepów Intermarche
Źródło zdjęć: © East News | Piotr Molecki
Bartłomiej Chudy

Jak podaje serwis gazety "Le Monde", powołując się na AFP, hakerzy zdalnie uruchomili wymuszone odszranianie urządzeń, co doprowadziło do zmiany temperatury w chłodniach i zamrażarkach. Straty dotknęły też niespełna stu sklepów sieci spożywczych Coopérative U.

Cyberatak na Intermarché

Intermarché przekazało AFP, że wiele sklepów musi "wyrzucić wszystkie objęte zdarzeniem świeże i mrożone produkty". Sieć nie podała wartości strat. Wskazała jednak na marnowanie żywności i wynikające z tego tytułu straty finansowe. Marka zaznaczyła, że polisy ubezpieczeniowe mogą nie obejmować tego rodzaju incydentów.

Prokuratura w Paryżu wszczęła z urzędu postępowanie dotyczące "cyberataku na dużą skalę", który dotknął podłączone do sieci urządzenia chłodnicze w kilku dużych sieciach dystrybucji żywności na całym terytorium Francji". Według francuskiej telewizji BFM-TV problemy mogą dotyczyć także sklepów E. Leclerc. Sieć nie potwierdziła jednak tych informacji.

BFM-TV ustaliła, że celem ataku mogły być systemy sterowania chłodzeniem firmy Danfoss z Danii. Zdalny sposób zmiany temperatur doprowadził do zniszczenia zapasów świeżej i mrożonej żywności.

Prezes sieci Coopérative U Dominique Schelcher potwierdził w serwisie X, że sklepy jego marki doznały strat wskutek cyberataku. "Atak na urządzenia niezbędne do przechowywania świeżych produktów i zaopatrzenia Francuzów w żywność jest niezwykle poważny i stanowi bezprecedensowy przypadek. Jest to niedopuszczalne" – poinformował Schelcher.

źródło: lemonde.fr

Wybrane dla Ciebie