Rosyjski satelita ścigał zachodni. Niebezpieczny manewr na orbicie

Rosyjski satelita wojskowy Kosmos 2612 wykonał serię niebezpiecznych manewrów na orbicie okołoziemskiej. Obiekt zbliżył się do zachodniego satelity rozpoznawczego ICEYE-X36 na odległość znacznie poniżej jednego kilometra. Z danych opublikowanych przez platformę analityczną "Orbital Radar" wynika, że dystans między urządzeniami wyniósł w krytycznym momencie zaledwie 578 metrów. Do tego zdarzenia doszło na wysokości około 547 kilometrów nad powierzchnią Ziemi.

Satelita (zdjęcie ilustracyjne, nie przedstawia obiektu opisanego w tekście)Satelita (zdjęcie ilustracyjne, nie przedstawia obiektu opisanego w tekście)
Źródło zdjęć: © Licencjodawca
Robert Kędzierski

Holenderski analityk i obserwator satelitów Marco Langbroek zarejestrował nietypową aktywność rosyjskiego sprzętu w dłuższym przedziale czasowym. Pierwsze manewry miały miejsce 30 września. Kolejne zbliżenia odnotowano 12, 15 i 16 października. Dokładna analiza trajektorii wykazała, że zmiany kursu służyły celowemu zrównaniu orbity Kosmosu 2612 z torem lotu zachodniego satelity. Opublikowane nagrania wideo potwierdzają, że rosyjski obiekt celowo podążał bezpośrednio za urządzeniem ICEYE-X36, co budzi obawy o bezpieczeństwo w przestrzeni kosmicznej.

Sprzęt kluczowy dla ukraińskiej armii

Satelita ICEYE-X36 powstał w Finlandii. Jest to niewielkie urządzenie o wadze około 90 kilogramów. Wykorzystuje ono zaawansowaną technologię radaru z syntetyczną aperturą (SAR). To rozwiązanie ma obecnie ogromne znaczenie na polu walki. Technologia SAR pozwala na prowadzenie dokładnych obserwacji powierzchni Ziemi w nocy oraz przez gęstą powłokę chmur. Daje to przewagę nad tradycyjnymi satelitami optycznymi. Urządzenie dostarcza kluczowe dane wywiadowcze ukraińskim siłom zbrojnym, co wpływa na przebieg wojny.

Obecna sytuacja na orbicie nie jest zaskoczeniem dla zachodnich służb wywiadowczych. Już w lipcu amerykańskie Dowództwo Sił Kosmicznych (US Space Force) wydało oficjalny komunikat ostrzegawczy w tej sprawie. Amerykanie informowali wówczas, że rosyjskie satelity wojskowe z serii Kosmos są celowo pozycjonowane w bliskiej odległości od zachodniego sprzętu komercyjnego. Wskazywano wprost, że rosyjskie działania skupiają się na radarach wykorzystywanych przez Kijów do rozpoznania obrazowego.

Analitycy z waszyngtońskiego Centrum Studiów Strategicznych i Międzynarodowych (CSIS) przypominają o oficjalnym stanowisku władz w Moskwie. Rosja wielokrotnie deklarowała, że komercyjne satelity państw zachodnich wspierające ukraińską armię stanowią dla niej legalne cele wojskowe.

Ryzyko wystąpienia efektu Kesslera.

Eksperci do spraw wojskowości oceniają rosyjskie działania jako celową prowokację i testowanie granic. Michael Bohnert, inżynier i analityk z amerykańskiego think tanku RAND, skomentował sprawę za pośrednictwem mediów społecznościowych. – Tak bliskie podejście i tak demonstracyjne działanie to nie jest zwykła inspekcja, lecz pokaz siły – mówi ekspert. Bohnert dodaje, że obecna pozycja Kosmosu 2612 oznacza, iż mógłby on w każdej chwili fizycznie uderzyć w zachodni satelitę.

Ewentualne zniszczenie lub przejęcie satelity niesie ogromne ryzyko dla całej infrastruktury. Największym zagrożeniem w przypadku fizycznej kolizji na orbicie jest tak zwany efekt Kesslera, polegający na lawinowym zderzaniu się obiektów. Jeśli dwa satelity ulegną zniszczeniu, w przestrzeni powstaną tysiące szybujących odłamków. Te z kolei będą uderzać w kolejne urządzenia na orbicie, generując jeszcze więcej śmieci.

Skutki takiego scenariusza byłyby katastrofalne dla globalnej komunikacji i systemów nawigacyjnych. Orbity okołoziemskie mogłyby stać się bezużyteczne na bardzo długi czas. Bohnert ostrzega, że orbita to niezwykle wrażliwe środowisko, gdzie jeden błąd może przynieść globalne konsekwencje odczuwalne przez całe pokolenia.

W obliczu tych wydarzeń instytut CSIS podkreśla konieczność podjęcia szybkich decyzji politycznych. Według analityków Stany Zjednoczone i państwa europejskie muszą pilnie wypracować spójną strategię reagowania na wrogie akty w kosmosie. Równie ważne jest, aby ta potencjalna reakcja została bardzo jasno i stanowczo zakomunikowana stronie rosyjskiej, co jest kluczowe dla globalnego bezpieczeństwa.

Wybrane dla Ciebie