Biznes na cyrku w przydomowym ogrodzie. A w nim: tygrys-morderca i grupa Białorusinów
Kiedy przyjechała do Miłkowa, musiała wybudować wszystko od podstaw: własny dom, restauracje, wozy... Miała na to odłożone pieniądze. "Duże pieniądze".
Źródło zdjęć: © Dorota Ziemkowska, Money.pl