Na planowanej od 1 stycznia zmianie podatku VAT zarobią producenci urządzeń fiskalnych i obsługujących je serwisów. Mogą zyskać od początku maja 2011 co najmniej dwieście tysięcy nowych klientów.
_ Dziennik Gazeta Prawna _ przypomina, że od przyszłego roku 1,5 miliona firmbędzie musiało działać według nowych stawek VAT. Pracownicy serwisów obsługujących kasy już teraz nie nadążają z odbieraniem telefonów od właścicieli sklepów, którzy chcą zmienić kasy w noc sylwestrową.
Gazeta przewiduje, że w Sylwestra producenci urządzeń fiskalnych i obsługujących je serwisów mogą zarobić około 80 milionów złotych. Kolejny zastrzyk finansowy będzie w maju, ponieważ od 1 maja kasy fiskalne będą musieli zamontować lekarze, prawnicy, krawcowe i detektywi. To oznacza około 150 tysięcy nowych użytkowników.
Ministerstwo Finansów szacuje, że sprzeda się nawet 300 tysięcy kas, bo część firm kupi dwie kasy, aby mieć rezerwę na wypadek awarii. Producenci w zwykłym roku, kiedy w VAT nic się nie zmienia, sprzedają około 180 tysięcy kas. Przyszłoroczne obroty producentów tych urządzeń będą zapewne o 200 milionów wyższe niż zazwyczaj.