"Grudniowe dane potwierdziły wyhamowanie wzrostowego trendu w krajowej gospodarce. Po bardzo słabym odczycie PMI, również ,,twarde" dane z budownictwa i przemysłu były gorsze od oczekiwań, potwierdzając, że w 4q18 dynamika wzrostu gospodarczego spadła zauważalnie poniżej 5,0% r/r. Przemysł jest już wyraźnie w fazie spowolnienia, jednak buforem dla wzrostu są nadal inne sektory gospodarki. Wzrost produkcji przemysłowej wyhamował do 2,8% r/r z 4,7% r/r w listopadzie (kons.: 4,7% r/r, PKO: 5,0% r/r), pomimo neutralnego, nominalnego efektu liczby dni roboczych. Układ kalendarza prawdopodobnie zachęcał do przestojów produkcyjnych. Po odsezonowaniu produkcja wzrosła o 3,1% r/r wobec 5,5% r/r w listopadzie. Przetwórstwo wzrosło jedynie o 2,1% r/r, co miało miejsce przy utrzymującej się wysokiej dynamice w niektórych branżach eksportowych, m.in. w produkcji pozostałego sprzętu transportowego (+33,6% r/r, lider eksportu w listopadzie wg danych NBP). Utrzymują się wyraźne spadki produkcji wyrobów farmaceutycznych
(-29,5% r/r), w pozostałych branżach, które były ,,pod kreską" spadki są niewielkie. W budownictwie widać nadchodzące wygasanie impulsu fiskalnego po wyborach samorządowych. Produkcja budowlano-montażowa wzrosła o 12,2% r/r po wzroście o 17,1% r/r przed miesiącem (kons.: 15,5% r/r, PKO: 14.2% r/r). Struktura branżowa sugeruje, że kolejne miesiące przyniosą dalszą normalizację. Produkcja w jednostkach zajmujących się robotami specjalistycznymi, która obejmuje m.in. przygotowywanie terenów pod budowę wzrosła nominalnie o 0,6% r/r. Silne wzrosty odnotowano z kolei we wznoszeniu budynków i budowli (27,5% r/r) oraz robotach specjalistycznych (13,3% r/r). Wzrost cen w przemyśle również wyhamował, do 2,2% r/r z 2,8% r/r przy wyraźnym, głębszym od oczekiwań, wyhamowaniu cen w przetwórstwie, w szczególności w rafinacji ropy naftowej" - analitycy PKO Banku Polskiego.