"Jesteśmy blisko 4 mld zł, już to 'czujemy'. Ale cały czas jesteśmy aktywni, chcemy uczestniczyć w kolejnych postępowaniach bo marże są coraz przyzwoitsze" - powiedział Grabowski podczas konferencji prasowej.
DLA CIEBIEPrzetestował setki zawodów. Który wybrałby na start? - Wojciech Kaczmarczyk II Pierwsza praca #4
Prezes przypomniał, że portfel zamówień Torpolu netto wynosił bez udziału konsorcjantów ok. 1,67 mld zł netto według stanu na początek 2019 r. Ponadto spółka ma ok. 0,91 mld zł netto w projektach, gdzie jest po wyborze swojej oferty jako najkorzystniejszej i wkrótce mija okres odwoławczy. Dwa z tych projektów dotyczą poprawy dostępności portu morskiego w Gdańsku, a trzeci modernizacji stacji Łódź Kaliska.
Spółka szacuje, że oferty przetargowe złożone i jeszcze nierozstrzygnięte dają potencjał na kolejne ok. 3 mld zł (licząc tylko duże kontrakty). Wśród nich jest oferta na poprawę dostępności kolejowej portu w Szczecinie, warta ponad 930 mln zł.
"W projekcie szczecińskim, po walce na aukcji elektronicznej, myślę, że jest blisko, coraz bliżej" - powiedział prezes.
Ze słów prezesa wynika, że Torpol nadal chce być aktywny w przetargach i wystartować m.in. w postępowaniu na prace na odcinku Czyżew-Białystok linii Warszawa-Białystok.
"Jesteśmy w dobrej sytuacji, pozyskujemy kolejne kontrakty, przymierzamy się m.in. do linii Czyżew-Białystok. Kontrakty składane dziś mają lepszą cenę, marże są dużo bezpieczniejsze, waloryzacja je dodatkowo zabezpiecza. Ceny pokazują, że nie ma 'skoku na kasę', ale jest szansa na godziwy zarobek" - podsumował prezes.
Torpol specjalizuje się w budowie oraz modernizacji stacji, linii i szlaków kolejowych oraz linii tramwajowych. Spółka zadebiutowała na rynku głównym GPW w 2014 roku. W 2018 r. miała 1 526 mln zł skonsolidowanych przychodów.