Tchórzewski: Chcemy zbudować blok jądrowy o mocy ponad 1000 MW 

Obraz

Ministerstwo Energii zakłada, że w pierwszej kolejności może powstać blok jądrowy o mocy ponad 1000 MW, jednak konieczne jest opracowanie modelu finansowania. Ostateczna decyzja będzie zależała m.in. od ustaleń dotyczących rynku mocy, poinformował minister Krzysztof Tchórzewski.


DLA CIEBIE
Przetestował setki zawodów. Który wybrałby na start? - Wojciech Kaczmarczyk II Pierwsza praca #4 

"Skrótem można powiedzieć, że jestem za [budową elektrowni jądrowej]. Żeby to zrealizować, potrzebuję dostarczyć argumentów" - powiedział Tchórzewski dziennikarzom po zakończeniu konferencji "Promieniujemy na całą gospodarkę - Polski przemysł dla elektrowni jądrowej".

Potwierdził, że kontrakt różnicowy nie spełnia oczekiwań inwestora. Z kolei gwarancje wymagałyby wniosku o zgodę Komisji Europejskiej na pomoc publiczną.

"To musi się opłacać jako przedsięwzięcie biznesowe" - dodał wiceminister Andrzej Piotrowski

Z drugiej strony, koszty muszą być "do udźwignięcia" dla inwestorów.

Tchórzewski powtórzył, że model finansowania powinien być opracowany w I półroczu 2017 r., po czym zostanie przedstawiony do akceptacji Radzie Ministrów.

Ministerstwo myśli o takim kształcie programu jądrowego, którego pierwszym etapem byłaby budowa bloku o mocy co najmniej 1000 MW z możliwością dalszego rozwoju.

"Myślę, że to będzie ponad 1000 MW" - powiedział minister.

Wśród argumentów, które przemawiają za decyzją o budowie elektrowni jądrowej Tchórzewski wymienił między innymi możliwość zaistnienia Polski jako znaczącego gracza na europejskim rynku energii.

"Bardzo poważnie podchodzimy do tego, by zaistnieć na europejskim rynku energii jako partner. Z tej przyczyny widzę potrzebę elektrowni jądrowej" - powiedział.

Przypomniał też, że taka elektrownia przyczyniłaby się do spełnienia norm klimatycznych i zapewniłaby stabilne źródło energii.

"Decyzja końcowa zależy w dużym stopniu od tego, jak będą potraktowane w Komisji Europejskiej nasze wnioski związane z rynkiem mocy" - powiedział także minister.

Wyjaśnił, że wprowadzenie rynku mocy w szczególności dałoby Polsce nowe możliwości jeśli chodzi o finansowanie energetyki.

Dodał też, że ministerstwo będzie oczekiwać od przyszłych dostawców technologii zapewnienia zaangażowania polskich firm. Resort zidentyfikował około 50 firm, które w ciągu ostatnich 10 lat miały doświadczenia z technologiami związanymi z energetyką jądrową i ok. 300 firm, które są zdolne do udziału w takich projektach.

W ub. tygodniu Tchórzewski informował, że Ministerstwo Energii kontynuuje prace przygotowawcze do budowy w Polsce elektrowni atomowej, konieczne jest jednak znalezienie nowego modelu finansowania. Podkreślił, że wcześniej zakładany tzw. mechanizm różnicowy nie znalazł akceptacji kierownictwa ministerstwa i stąd program został zawieszony.

W sierpniu 2016 r. Ministerstwo Energii podało, że przygotowuje program budowy elektrowni jądrowej o mocy ok. 1 000 MW, która ma być zbudowana w ciągu 10 lat.

Wybrane dla Ciebie