Lata górnictwa są policzone. W takim tempie mogą zwinąć się polskie kopalnie

Polskie kopalnie węgla kamiennego wydobyły w 2024 roku o 3,7 mln ton mniej surowca niż rok wcześniej - wynika z danych Agencji Rozwoju Przemysłu. Przy utrzymaniu tego trendu już za 10-11 lat możemy nie mieć w Polsce górnictwa.

Wydobycie węgla spadło w Polsce w 2024 roku. Co jeśli trend się Wydobycie węgla spadło w Polsce w 2024 roku. Przy utrzymaniu trendu górnictwo ma nieco ponad dekadę
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | DAREK11
Bartłomiej Chudy

Katowicki oddział Agencji Rozwoju Przemysłu (ARP), monitorujący rynek węgla i sytuację w krajowym górnictwie, opublikował dane, z których wynika spadek sprzedaży węgla w Polsce. W 2024 r. było to 42,5 mln ton. W ocenie "Rzeczpospolitej" widoczne zmniejszenie wydobycia węgla i sprzedaży może oznaczać nieuchronny trend w polskim górnictwie.

Górnictwo w Polsce. Spadek wydobycia i zatrudnienia

Tylko w grudniu 2024 r. wydobycie węgla wyniosło 3,8 mln ton, a sprzedaż wzrosła do 4,21 mln ton. Mimo to poziom zapasów zmniejszył się z 5,7 mln ton do 5,36 mln ton. Zatrudnienie w sektorze również spadło, osiągając 74,1 tys. osób na koniec ubiegłego roku, o dwa tysiące mniej w porównaniu do 2023 roku.

Dziennik podaje, że pod koniec tego tygodnia w Katowicach ma dojść do spotkania przedstawicieli rządu ze związkami górniczymi i zarządami spółek węglowych. Tematem rozmów ma być stan realizacji umowy społecznej, zakładającej stopniowe odchodzenie od wydobycia węgla.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo


DLA CIEBIE
25 lat pracy w McDonald’s. Od pracownika do prezesa - Tomasz Rogacz II Pierwsza Praca #5 

Jeśli tempo spadku wydobycia się utrzyma, to może się okazać, że za nieco ponad dekadę możemy nie mieć realnie górnictwa w Polsce. Z drugiej strony elektrownie węglowe mają zabezpieczać dostawy energii do połowy lat 30-tych jako rezerwę strategiczną. Wciąż też polskimi złożami interesują się zagraniczni inwestorzy, jak Silesian Coal International Group of Companies.

Restrukturyzacja górnictwa. Walka o wielkie odprawy

Rząd przygotował też projekt ustawy o restrukturyzacji górnictwa, który zmienia dotychczasowe przepisy. Nowe regulacje zakładają, że odpowiedzialność za zamykanie kopalń przejmą ich dotychczasowi właściciele, jak Polska Grupa Górnicza i Węglokoks.

Projekt przewiduje także wydłużenie urlopów górniczych z czterech do pięciu lat. Przedstawiciele PGG i Węglokoksu zaopiniowali projekt domagając się m.in. znaczącego wzrostu odpraw dla górników dobrowolnie odchodzących z kopalń. Miałyby być uzależnione od minimalnej krajowej. Górnicy z najdłuższym stażem mieliby otrzymywać 80-krotność minimalnej pensji, z czego 20 procent byłoby wypłacane jednorazowo, a pozostała część w 60 miesięcznych ratach.

Wybrane dla Ciebie