Nord Stream 2 to nie koniec. Putin chce z Niemcami realizować wiele innych "wspaniałych projektów"

W 80 rocznicę napaści hitlerowskich Niemiec na ZSRR rosyjski prezydent rozwinął wizję doskonałej współpracy między zaciekłymi wrogami II Wojny Światowej. - Rosja opowiada się za przywróceniem wszechstronnego partnerstwa z Europą - zapewnia Putin w wywiadzie dla tygodnika "Zeit"

TVER REGION, RUSSIA - JUNE 30, 2020: Russia's President Vladimir Putin addresses Russian citizens on the eve of the main day of voting on amendments to the Russian Constitution. Mikhail Klimentyev/Russian Presidential Press and Information Office/TASS (Photo by Mikhail Klimentyev\TASS via Getty Images)Zdaniem Putina oderwanie Krymu od Ukrainy było sprowokowane przez kraje NATO i UE.
Źródło zdjęć: © GETTY, Mikhail Klimentyev/TASS | Mikhail Klimentyev

Rosyjski prezydent zapewnia również, że Moskwa i Berlin "nie mogą sobie pozwolić na dźwiganie ciężaru nieporozumień, pretensji, konfliktów i błędów z przeszłości, bo to obciążenie uniemożliwia nam rozwiązywanie bieżących problemów".

Wskazując na znaczenie współpracy gospodarczej między Niemcami a Rosją, Putin zauważa, że umożliwiła ona "realizację wielu wspaniałych projektów, takich jak Nord Stream".


DLA CIEBIE
Przetestował setki zawodów. Który wybrałby na start? - Wojciech Kaczmarczyk II Pierwsza praca #4 

Putin zauważa również pojednawczo, że pomimo okropności wojny państwa w Europie zdołały powrócić do wzajemnego zaufania i szacunku. Zupełnie tak, jakby napieć na kontynencie już nie było.

Słowa te głównie kierował jednak do naszych zachodnich sąsiadów. "Chciałbym w szczególności podkreślić, że historyczne pojednanie między naszym narodem a Niemcami na wschodzie i zachodzie Niemiec odegrało kolosalną rolę w kształtowaniu takiej Europy" - przekonuje Putin.

W rozmowie zaskakująco przekonuje, że to Moskwa miała i ma nadzieję na zjednoczenie na kontynencie. Jego zdaniem "przeważyło jednak inne podejście. Opierało się to na rozszerzeniu Sojuszu Północnoatlantyckiego, który sam w sobie jest reliktem zimnej wojny".

Konsekwencje tej "agresywnej polityki obrazuje dobitnie przykład tragedii ukraińskiej z 2014 roku" - przekonuje rosyjski prezydent. jego zdaniem to Europa "aktywnie wspierała zbrojny, niekonstytucyjny zamach stanu na Ukrainie. Od tego wszystko się zaczęło"

To też sprowokowało zdaniem Putina, podział na Ukrainie i oderwanie Krymu od państwa ukraińskiego.

Wybrane dla Ciebie