Nowy limit na witaminę D. Tego nie wiedziałeś o tym suplemencie

Było 2000 jednostek, jest 4000. Główny Inspektorat Sanitarny zwiększył ilość witaminy D w zalecanej dziennej porcji suplementu diety. Zmiana nie dotyczy jednak wszystkich osób, a konkretnej grupy wiekowej.

Nowy limit na witaminę D. Tego nie wiedziałeś o tym suplemencieNowy limit na witaminę D. Tego nie wiedziałeś o tym suplemencie
Źródło zdjęć: © Pexels
Agata Wołoszyn

Dotychczas zgodnie z uchwałą zespołu do spraw suplementów diety maksymalna ilość witaminy D w zalecanej dziennej porcji w suplementach diety wynosiła 2000 IU - jednostek międzynarodowych, czyli 50 µg (mikrogramów). To dawkowanie dotyczyło osób dorosłych.

Teraz jednak Główny Inspektorat Sanitarny ogłosił zmianę we wprowadzonej dwa lata temu uchwale. Nowa maksymalna ilość witaminy D w dziennej porcji suplementu diety może wynosić 4000 IU (100 µg), ale dotyczy tylko i wyłącznie osób zdrowych powyżej 75. roku życia. Dla młodszej grupy osób dorosłych rekomendowana dawka pozostaje niezmienna, czyli wynosi 2000 IU.

Od tego momentu w oznakowaniu suplementów diety musi być umieszczone jego przeznaczenie z jednoznacznym określeniem grupy odbiorców.

Różny wiek – inna dawka

W uzasadnieniu do nowej uchwały czytamy, że suplementację witaminy D w grupie wiekowej powyżej 75. roku życia należy prowadzić przez cały rok w dawce 2000-4000 IU na dobę. Dlaczego? Z uwagi na zmniejszoną skuteczność syntezy skórnej oraz potencjalnie obniżone wchłanianie w przewodzie pokarmowym, a także zmieniony metabolizm witaminy D w grupie osób zdrowych w tej grupie wiekowej.


DLA CIEBIE
Biznes od środka x Mbank

Młodsze osoby dorosłe powinny przyjmować dawkę od 800 do 2000 IU na dobę. Wpływ na konkretną ilość ma dieta oraz czas spędzany na słońcu. Od maja do września suplementacja w grupie wiekowej 19-65 lat nie jest konieczna (jeżeli oczywiście jest zapewniona odpowiednia ekspozycja na słońce), ale w dalszym ciągu zalecana i bezpieczna. Natomiast osoby w grupie 65-75 lat oraz te mające ciemniejszą karnację skóry powinny przyjmować witaminę D przez cały rok.

To tylko zalecenia

Marcin Piątek, farmaceuta, członek Okręgowej Rady Aptekarskiej w Bydgoszczy, zwraca uwagę, że mimo, iż wcześniejsza uchwała rekomendowała mniejszą dawkę dla wszystkich, to i tak w sprzedaży były dostępne suplementy z dawką 4000 IU witaminy D.

Było 2000 jednostek, jest 4000. Główny Inspektorat Sanitarny zwiększył ilość witaminy D w zalecanej dziennej porcji suplementu diety.
Było 2000 jednostek, jest 4000. Główny Inspektorat Sanitarny zwiększył ilość witaminy D w zalecanej dziennej porcji suplementu diety.

– Musimy pamiętać, że informacje zapisane w tych uchwałach są wyłącznie rekomendacjami dla producentów, nie stanowią w sposób bezpośredni wykładni prawa - komentuje farmaceuta.

W tym miejscu warto wyjaśnić, że witamina D i D3 to nie jest to samo. Witamina D obejmuje takie witaminy jak D1, D2 i D3. A każda z nich ma inne pochodzenie.

- Producenci suplementów diety bardzo często upraszczają przekaz kierowany do konsumenta, pisząc np. na opakowaniu "witamina D". W Polsce do produkcji suplementów diety stosowany jest prawie wyłącznie cholekalcyferol, czyli witamina D3. Przepisy dopuszczają co prawda obecność ergokalcyferolu (witaminy D2) w tej grupie produktów, ale jest ona zdecydowanie bardziej popularna choćby w USA, dlatego też często można ją spotkać w suplementach zza oceanu, a nie w naszych polskich produktach – wyjaśnia farmaceuta.

Suplement, a nie lek

W kwestii witaminy D musimy zwracać uwagę na to, że większość preparatów dostępnych na rynku to suplementy diety, a nie leki (chociaż takie też są w sprzedaży). Suplement diety to według definicji środek spożywczy i nie może być prezentowany jako produkt leczniczy i zapobiegający chorobom.

Na rynku mamy ogromną liczbę preparatów z witaminą D. Jedne są tańsze, drugie droższe. Czy cena ma wpływ na jakość takiego suplementu?

- Technologicznie trudno jest stworzyć przewagę jednego produktu nad drugim. W większości przypadków chodzi o marketing. Producenci próbują też wybijać się jakąś unikatową właściwością, np. tabletką rozpuszczaną na języku. Ale natychmiastowe działanie witaminy D nie jest nam potrzebne, bo to nie jest produkt np. przeciwbólowy, w którego stosowaniu zależy nam na szybkości – komentuje farmaceuta.

Marcin Piątek mówi, że suplementy diety są to produkty spożywcze, mające spełniać też odpowiednie funkcje marketingowe. Mają się po prostu dobrze sprzedać. Wielu producentów przestawia się z produkcji leków na suplementy, bo jest to po prostu tańsze.

- Kupując suplement z witaminą D nie musimy decydować się na najdroższy produkt, ale wybierajmy te od renomowanych producentów lub z certyfikatami jakości. Jednak najlepszym wyborem z punktu widzenia farmaceuty jest zakup produktów leczniczych z witaminą D, bo mamy wtedy gwarancję: składu, skuteczności, powtarzalności i bezpieczeństwa – podsumowuje farmaceuta.

Wybrane dla Ciebie