Pomoc dla polskich ofiar wojny? Nie ma środków w niemieckim budżecie

Żyjący polscy byli robotnicy przymusowi i inni poszkodowani przez niemiecką okupację nadal czekają na deklarowaną pomoc humanitarną. W projekcie niemieckiego budżetu federalnego nie zapisano dla nich pieniędzy, a szanse na zmianę tej decyzji są niewielkie.

German Chancellor Friedrich Merz looks on during a press conference on the same day of a Christian Democratic Union (CDU) leadership retreat at the party's headquarters Konrad-Adenauer-Haus in Berlin, Germany, 12 October 2026. The CDU leaders met for a two-day party retreat from 11 to 12 October 2026 in Berlin. EPA/CLEMENS BILAN Dostawca: PAP/EPA.Kancelrz Niemiec Friedrich Merz
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/EPA/CLEMENS BILAN
Przemysław Ciszak

Jak podaje niemiecki dziennik "Frankfurter Allgemeine Zeitung", Fundacja "Polsko-Niemieckie Pojednanie" otrzymuje wiele wniosków od starszych osób żyjących z niskich emerytur.

Organizacja może przyznać wybranym chorym seniorom z dochodem do 3 tys. zł jednorazowo ok. 1,5 tys. zł. "Chodzi wyłącznie o pomoc humanitarną" – powiedział gazecie prezes fundacji Jakub Deka.

Berlin nadal nie przewidział pieniędzy

Według "FAZ" pod koniec 2025 r. niemiecki rząd zapowiadał sprawdzenie możliwości udzielenia wsparcia. Do wykonania takiego gestu wzywał premier Donald Tusk podczas polsko-niemieckich konsultacji międzyrządowych.

Wcześniej Polska nie przyjęła propozycji 200 mln euro przedstawionej w 2024 r. przez rząd Olafa Scholza, a dyskutowany później pomysł wypłaty 10 tys. zł rocznie również nie został zrealizowany.

Fundacja szacuje, że spośród ok. 50 tys. ocalałych żyjących wcześniej osób pozostało niewiele ponad 40 tys. Jej przedstawiciele podkreślają, że nie domagają się odszkodowań, lecz doraźnej pomocy dla seniorów, których niskie świadczenia wiążą się m.in. z przerwaniem edukacji i późniejszą pracą za niskie wynagrodzenia. W latach 90. fundacja uczestniczyła w wypłacie 500 mln marek polskim ofiarom, a późniejszy program niemiecki objął ok. pół miliona Polaków.

Źródło: Deutsche Welle

Wybrane dla Ciebie