Rosja wprowadza zakaz przewozów węgla. To ważna trasa dla Polski

Koleje Rosyjskie miały zawnioskować o czasowe wstrzymanie przewozu wszystkich ładunków oraz pustych wagonów do Białorusi przez przejście Krasnoje. Zakaz obowiązuje od 8 do 17 października i obejmuje także węgiel. Polska Izba Gospodarcza Sprzedawców Węgla ostrzega przed możliwymi opóźnieniami dostaw do Polski - podaje wnp.pl.

Rosja wprowadza zakaz przewozów węgla. To ważna trasa dla Polski (zdj. ilustracyjne)Rosja wprowadza zakaz przewozów węgla. To ważna trasa dla Polski (zdj. ilustracyjne)
Źródło zdjęć: © Getty Images | 2023 Getty Images
Magda Żugier

Jak wskazuje Polska Izba Gospodarcza Sprzedawców Węgla, 3 października Dyrekcja Rady ds. Transportu Kolejowego WNP rozesłała do kolei państw regionu pismo dotyczące czasowego ograniczenia przewozów. Z dokumentu wynika, że na wniosek Kolei Rosyjskich od 8 do 17 października nie będą przyjmowane do przewozu przesyłki wszystkich ładunków oraz puste wagony kierowane przez przejście Krasnoje na stacje Kolei Białoruskich.

Jak czytamy, przyczyny decyzji nie podano. PIGSW posiada kopię pisma, jednak – jak zaznacza – nie uzyskała formalnego potwierdzenia od administracji kolejowych. Sama forma dokumentu ma odpowiadać praktyce Rady.

Zakaz konwencyjny oznacza czasowe wstrzymanie przyjmowania przesyłek w określonym kierunku, gdy infrastruktura odbierająca nie jest w stanie przyjąć kierowanego do niej potoku wagonów. Ładunki, które już znajdują się w drodze, mogą zostać zatrzymane na stacjach pośrednich do czasu zniesienia ograniczenia.

Tym razem ograniczenie dotyczy wszystkich grup towarowych i odbiorców. Węgiel nie został z niego wyłączony.

Kluczowy korytarz dla dostaw węgla

Krasnoje znajduje się na granicy Rosji z Białorusią, na trasie Moskwa–Smoleńsk–Orsza–Mińsk–Brześć. Według PIGSW jest to główny szlak, którym ładunki z Kazachstanu i Azji Środkowej trafiają na Białoruś, a następnie mogą być kierowane dalej w stronę Polski.

Znaczenie tej trasy jest szczególne dla importu węgla. Jak podaje Izba, w pierwszym półroczu 2026 roku Polska sprowadziła z Kazachstanu blisko 1,9 mln ton tego surowca, przy łącznym imporcie przekraczającym 3 mln ton. Węgiel kazachski był tym samym największym pojedynczym źródłem importu węgla energetycznego do Polski - opisuje wnp.pl.

Część dostaw trafia do Polski koleją przez Białoruś. Chodzi m.in. o transporty kierowane do białoruskich stacji w Brześciu, Bruzgach i Swisłoczy, skąd po przeładunku mogą trafiać do polskich składów. – Dziesięć dni bez nadań nie oznacza dziesięciodniowego opóźnienia – wskazuje Łukasz Horbacz, prezes PIGSW.

Jak tłumaczy, po zniesieniu zakazu zatrzymane wcześniej składy będą musiały konkurować o przepustowość przejścia z bieżącymi transportami. Dodatkowym problemem jest objęcie ograniczeniem pustych wagonów, co może utrudnić ich ponowne podstawianie pod załadunek w Kazachstanie.

Importerzy czekają na dostawy przed sezonem

PIGSW zwraca uwagę, że ograniczenie pojawia się w momencie zwiększonego zapotrzebowania na dostawy opału. Według danych Agencji Rozwoju Przemysłu na koniec czerwca 2026 roku zwały węgla przy polskich kopalniach wynosiły 3,1 mln ton, czyli o 41 proc. mniej niż rok wcześniej.

Izba wskazuje również na inne problemy z transportem surowca. Przeładunek węgla w rosyjskich portach czarnomorskich miał praktycznie ustać po lipcowych atakach, a od września Koleje Rosyjskie mają przyznawać pierwszeństwo ładunkom rolnym przed węglem.

Według PIGSW znaczenie korytarza białoruskiego wzrosło także po zamknięciu przez Rosję od 1 lipca siedmiu kolejowych przejść granicznych z Finlandią, Estonią i Łotwą. – Każde wydłużenie czasu realizacji przenosi się bezpośrednio na dostępność sortymentów u odbiorców końcowych – podkreśla Horbacz.

Izba zwraca też uwagę, że podobne ograniczenia były stosowane w 2025 roku wobec transportów kazachskiego węgla przez terminal w Ust-Łudze. Według PIGSW zdarzało się wówczas, że były przedłużane i powtarzane.

Wybrane dla Ciebie