Rosyjskie tankowce pękły na pół. Greenpeace bije na alarm
W niedzielę Cieśniny Kerczeńskiej na Morzu Czarnym doszło do katastrofy dwóch rosyjskich tankowców. Do wody zaczęło wyciekać kilka tysięcy ton mazutu. Greenpeace bije na alarm. "Militaryzacja Morza Czarnego i Azowskiego przez Rosję doprowadziła do kolejnej katastrofy ekologicznej" - oświadczył ukraiński oddział organizacji.
Źródło zdjęć: © Telegram, VesselFinder