"Wyłączymy". Minister ostrzega Facebooka

Kary finansowe to dla platform cyfrowych za mało. Dlatego za naruszanie ludzkich dóbr, w tym publikowanie zdjęć nagich dzieci, jesteśmy gotowi je wyłączać – ogłosił wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.

Krzysztof Gawkowski rzuca wyzwanie Markowi ZuckerbergowiMark Zuckerberg, Krzysztof Gawkowski
Źródło zdjęć: © Getty Images, PAP | Art Service, Finn Gomez
Piotr Bera

W środę, wraz z minister edukacji Barbarą Nowacką, Krzysztof Gawkowski odpowiadał na pytania dotyczące cyfrowego bezpieczeństwa dzieci i młodzieży, podczas panelu w ramach odbywającej się w Warszawie konferencji pod nazwą Cyber24 Days.

Prowadzący panel wiceprzewodniczący Państwowej Komisji ds. przeciwdziałania wykorzystaniu seksualnemu małoletnich poniżej lat 15, Konrad Ciesiołkiewicz, zwrócił uwagę na gwałtowny wzrost publikowanych w sieci treści prezentujących seksualne wykorzystanie dzieci, w tym wygenerowanych przy użyciu sztucznej inteligencji.

Według międzynarodowej organizacji WeProtect, działającej na rzecz wyeliminowania wykorzystywania seksualnego i krzywdzenia dzieci z wykorzystaniem technologii, wzrost ten wynosi nawet 1300 proc. rok do roku.

Minister ostrzega: nie tylko kara finansowa

Szef resortu cyfryzacji powiedział, że platformy, które nie biorą na siebie odpowiedzialności za ten stan, "muszą mieć świadomość, że państwo dojrzewa do myśli, żeby karać je za to nie tylko karą finansową", która nie jest dla platform dostatecznie dolegliwa.

– Jeżeli będą pojawiały się sytuacje, w których systemowo będzie naruszane jakieś dobro człowieka, my będziemy te platformy wyłączali – powiedział.

Rozbierasz, prowokujesz, wprowadzasz do obiegu coś, co jest nielegalne w polskim systemie prawnym? (...) To znaczy, że my ci odbieramy prawo, żebyś to robił. Nie w prosty sposób, mówiąc: "Poprosimy cię grzecznie, słuchaj, zdejmij tę treść", ale mówimy: "Ciebie, X-ie, ciebie, Meto, ciebie, Facebooku – wyłączymy" – dodał.

Wicepremier o tym, co działo się z Grokiem. "Całą platformę powinniśmy wyłączyć"

Przyznał, że był bliski podjęcia podobnej decyzji, kiedy w ubiegłym roku platforma X została "zalana" przez nagie zdjęcia osób w różnym wieku, przetworzone z użyciem zintegrowanego z X asystenta AI Groka.

Całą platformę powinniśmy wyłączyć. Po prostu wyłączyć w Polsce X. To jest możliwe, polskie prawo daje nam takie możliwości, jest ten przycisk w Ministerstwie Cyfryzacji – ogłosił wicepremier.

Gawkowski porównywał rozwój internetu do upowszechnienia się papierosów na początku XX wieku. Zaznaczył jednak, że o ile walka z nikotynizmem i wprowadzanie regulacji (np. zakazu palenia w miejscach publicznych, w tym restauracjach, oraz wprowadzenia graficznych ostrzeżeń na paczkach) trwały dekady, o tyle w przypadku cyberzagrożeń państwo musi reagować szybciej, a zmiana przepisów powinna zająć maksymalnie kilka lat.

Wybrane dla Ciebie