Telewizja zmieniła ekran. Teraz zmienia się sposób, w jaki za nią płacimy
Telewizja zmieniła ekran. Teraz zmienia się sposób, w jaki za nią płacimy
Streaming nie wyparł telewizji linearnej. Nadal ogląda ją codziennie ponad połowa Polaków, ale coraz częściej poza tradycyjnym odbiornikiem. T-Mobile odpowiada na tę zmianę, otwierając MagentaTV także dla klientów innych operatorów.
W ostatnich latach można było odnieść wrażenie, że telewizja linearna na dobre przegrywa wyścig ze streamingiem. Ramówka miała ustąpić miejsca bibliotekom VOD, a tradycyjny odbiornik – smartfonowi oraz laptopowi. Dane nieco jednak komplikują ten obraz.
Z badania UCE RESEARCH i Hybrid Europe wynika, że 57,6 proc. Polaków ogląda telewizję linearną każdego dnia, a kolejne 21,9 proc. robi to kilka razy w tygodniu. Zmieniło się natomiast to, na czym oglądamy obraz. Według raportu SW Research smartfon jako urządzenie wykorzystywane do oglądania wideo jest wskazywane częściej niż telewizor – odpowiednio 73,9 proc. i 68,6 proc. głosów ankietowanych. Laptop lub komputer pojawiał się w 50,8 proc. odpowiedzi.
To istotna zmiana dla całego rynku i kierunek, za którym będą podążać operatorzy. Telewizja nie jest już usługą przypisaną do jednego urządzenia. Może towarzyszyć nam podczas podróży, przerwy w ciągu dnia czy wieczoru spędzanego poza domem. Jednocześnie linearność ma znaczenie tam, gdzie liczy się oglądanie na żywo, a więc przy newsach, transmisjach sportowych czy wydarzeniach kulturalnych.
Jest jeszcze druga strona medalu. Dostęp do rozrywki i informacji coraz częściej konkuruje w domowym budżecie z innymi wydatkami. Jak wynika z badania zrealizowanego dla BIG InfoMonitor, co czwarty Polak obawia się pogorszenia swojej sytuacji finansowej w 2026 roku. Dlatego znaczenie ma dziś nie tylko to, co i gdzie można oglądać, lecz także to, ile kosztuje dostęp i jak wiele formalności trzeba wykonać, by z niego skorzystać.
T-Mobile jako pierwszy operator na rynku w Polsce otwiera telewizję linearną dla wszystkich użytkowników internetu, także tych, którzy korzystają z usług konkurencji. To istotne odstępstwo od modelu, w którym telewizja jest elementem pakietu przypisanego do konkretnego dostawcy.
W ofercie MagentaTV Telewizja dla każdego otrzymujemy 75 kanałów za 0 zł miesięcznie po uwzględnieniu rabatów. Oferta nie wymaga zmiany operatora ani podpisywania długoterminowej umowy. Dostęp można uruchomić w aplikacji MagentaTV na Smart TV, smartfonie, tablecie lub w komputerze.
To kolejny etap szerszej strategii otwierania przez T-Mobile dostępu do usług cyfrowych. Po wprowadzeniu smartfonów na każdą kieszeń T Phone czy wdrożeniu bezpłatnego programu Magenta AI teraz operator podobny model przenosi na telewizję.
– Chcemy, aby T-Mobile był dla klientów czymś więcej niż operatorem telekomunikacyjnym. Miejscem, w którym mogą znaleźć wszystko, czego potrzebują w cyfrowym świecie, zawsze w oparciu o najwyższą jakość i standardy, które są dla nas fundamentem. Taka jest nasza strategia – mówi Andreas Maierhofer, prezes zarządu T-Mobile Polska.
I dodaje. – Obok najlepszej łączności rozwijamy usługi i doświadczenia, które wzbogacają codzienne życie. Od benefitów w Magenta Moments, przez dostęp do świata sztucznej inteligencji w Magenta AI, po rozrywkę. Teraz dokładamy do tego kolejny ważny element: telewizję. Wierzymy, że dostęp do wysokiej jakości treści jest istotną częścią współczesnego cyfrowego życia, dlatego chcemy, aby MagentaTV stała się naturalną częścią świata T-Mobile i była dostępna jak najszerzej.
Ważny jest przy tym sposób uruchomienia usługi. Rozpoczęcie oglądania za pomocą aplikacji MagentaTV zajmuje około trzech minut. Dla osób, które wolą tradycyjny sposób korzystania z telewizji, operator przygotował również możliwość oglądania za pośrednictwem dekodera.
Maksymalne uproszczenie formalności oraz łatwość w korzystaniu z usługi stały się jednymi z głównych założeń, na których T-Mobile oparł projekt MagentaTV.
– Klienci nie oczekują dziś kolejnych skomplikowanych umów i zobowiązań. Oczekują usług, które są proste, elastyczne i dostępne wtedy, gdy ich potrzebują. Dlatego, projektując MagentaTV, nie zaczęliśmy od analizy rynkowych standardów, ale od pytania o doświadczenia użytkowników. Chcieliśmy stworzyć usługę, która odpowiada na to, jak ludzie naprawdę oglądają dziś telewizję. Na własnych zasadach, na dowolnym urządzeniu, bez skomplikowanych procedur i długiej instalacji – podkreśla Maximiliano Bellassai, członek zarządu, CCO ds. Rynku Prywatnego (B2C) w T-Mobile Polska.
WIDEO
MagentaTV od T-Mobile, czyli nowa telewizja dla każdego
Warto dodać, że każdy użytkownik MagentaTV ma możliwość spersonalizowania pakietu kanałów według indywidualnych potrzeb i zainteresowań. Poza bazowymi 75 programami za 0 zł (po uwzględnieniu rabatów) istnieje także opcja dokupienia wybranego kanału za 5 zł miesięcznie. Z kolei dla osób oczekujących jeszcze szerszej oferty przygotowano pakiety MIDI i MAXI – odpowiednio ze 170 i 207 kanałami, uzupełnione o szeroką bibliotekę treści VOD.
Pakiet 75 kanałów obejmuje 15 gwarantowanych i 60 niegwarantowanych. Programy niegwarantowane nie są objęte umową. Ich udostępnienie lub wycofanie z oferty nie stanowi zmiany warunków umowy.
Aktualną listę kanałów oraz szczegóły oferty MagentaTV można znaleźć na stronie T-Mobile.
Jako redakcja Wirtualnej Polski doceniamy zaangażowanie naszych czytelników w komentarzach. Jednak niektóre tematy wywołują komentarze wykraczające poza granice kulturalnej dyskusji. Dbając o jej jakość, zdecydowaliśmy się wyłączyć sekcję komentarzy pod tym artykułem.