Kontrowersje wokół liczenia inflacji. Ekonomiści mBanku obalają mit

Popularny jest mit, że dane GUS dotyczące cen nie do końca oddają rzeczywistość. Ekonomiści mBanku tłumaczą to m.in. koniecznością wielu założeń i uproszczeń. Wskazują jednak, że prędzej inflacja jest niższa niż w podają urzędnicy, a nie na odwrót.

Ceny rosną. Pytanie: jak wyliczyć w jakim tempie?
Źródło zdjęć: © jarmoluk / pixabay (CC0 Public Domain)
Damian Słomski

GUS zaniża inflację? Jak przyznają ekonomiści mBanku, tak twierdzi duża część obserwatorów rynku. Towarzyszą temu teorie spiskowe, sugerujące, że "prawdziwa" inflacja jest ukrywana przez rządy i urzędy statystyczne. W praktyce jednak okazuje się, że oficjalne wskaźniki podawane przez GUS mogą być nie tyle zaniżone, co nawet zawyżone.

"Po pierwsze, konsumenci potrafią błyskawicznie reagować na zmiany cen. Jeśli ulubione mleko podrożeje dwukrotnie, konsument zapewne przerzuci się na tańszy zamiennik lub z mleka zrezygnuje i zastąpi czymś innym. To efekt trudny do uchwycenia przez GUS. (...) Podaje więc inflację faktycznie zawyżoną, bo w pełni nie jest w stanie oddać efektu substytucyjnego" - czytamy w raporcie mBanku.

Kolejnym elementem, który może sprawiać wrażenie zaniżania cen jest efekt dochodowy, którego doświadczają bogacący się konsumenci. Jak zauważają ekonomiści, z biegiem czasu kupujemy towary lepszej jakości. Z tego powodu odczuwamy, że wydajemy na nie więcej pieniędzy. Tymczasem w obiegu gospodarczym w dalszym ciągu dostępne są dobra, które zapewniają podobną użyteczność w niższej cenie.

"Taki efekt możemy obserwować w przypadku cen ubrań. Może się wydawać, że są one coraz droższe, bo konsument chce konsumować lepsze marki. W tym samym czasie jednak na rynku dostępna jest cała gama zamienników, a GUS mierzy porównywalną jakość" - wskazują eksperci.

Inflacja "zjada" oszczędności wypracowane na lokatach

Statystyki GUS nie są też precyzyjne, bo nie mogą być. W gospodarce funkcjonują setki tysięcy dóbr, przez co każdemu z nich musi zostać przypisana cena i waga, odpowiadająca istotności towaru w typowym koszyku zakupowym przeciętnego Kowalskiego. Konieczne są więc pewne założenia i uproszczenia.

Skąd się biorą wagi? Pochodzą z Badania Budżetów Gospodarstw Domowych (BBGD), czyli z cyklicznego badania ankietowego mierzącego wydatki i dochody około 40 tys. gospodarstw domowych (w założeniu) skrupulatnie wypełniających specjalne dzienniczki, w których zapisują swoje codzienne zakupy. Dzięki nim wiemy co konsumenci kupują i w jakiej ilości. Na tej podstawie powstaje koszyk wydatków konsumpcyjnych z roku poprzedzającego badanie cen (informację od konsumentów trzeba obrobić i wagi z inflacji są zawsze opóźnione o rok). Z natury rzeczy ma on odzwierciedlać doświadczenie przeciętnego konsumenta.

Jak zauważają eksperci, uśrednianie wag ma jeszcze jedną niebagatelną konsekwencję dla określania inflacji - nie bierze pod uwagę częstotliwości zakupów. "Dobra o dużej wartości, których zakup odbywa się rzadko (raz na kilka-kilkanaście lat - np. samochody osobowe, sprzęt RTV i AGD) znikają konsumentom z oczu. Tymczasem, każdego dnia ktoś taki zakup realizuje (wpisuje w dzienniczku) i ten niebanalny strumień wydatków musi być uwzględniony w obliczeniu reprezentatywnych dla wszystkich gospodarstw domowych wag".

Największa pozycja w koszyku konsumenckim to oczywiście żywność (24,36 proc.). Na drugim miejscu znajduje się utrzymanie mieszkania (20,35 proc.). Numer trzy w koszyku dóbr i usług konsumpcyjnych to transport (8,74 proc.) - tutaj mieszczą się paliwa do środków transportu. Kolejne miejsca przypadają na rekreację i kulturę (6,92 proc.), napoje alkoholowe i wyroby tytoniowe (6,19 proc.) oraz restauracje i hotele (5,71 proc.).

GUS zbiera dane o cenach produktów i usług, które reprezentują poszczególne kategorie, posiłkując się danymi z około 35 tysięcy punktów obserwacyjnych (punktów notowań cen), które zlokalizowane są w 208 rejonach, obsługiwanych przez taką samą liczbę ankieterów. Wybór poszczególnych produktów będących reprezentantami poszczególnych kategorii jest tym elementem kuchni urzędów statystycznych, który pozostaje niejawny i pod tym względem GUS nie jest wyjątkiem w skali europejskiej.

Ekonomiści podkreślają też, że inflacja dotyczy z definicji dóbr konsumpcyjnych, nie może zatem obejmować wszystkich możliwych wydatków realizowanych przez gospodarstwa domowe, w szczególności inwestycyjnych. Z tego względu koszyk inflacyjny nie obejmuje aktywów finansowych, zakupionych na własność mieszkań, ziemi rolnej i budowlanej czy dzieł sztuki.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Chiny apelują o ograniczenie mocy fotowoltaiki. Zaskakujący powód
Chiny apelują o ograniczenie mocy fotowoltaiki. Zaskakujący powód
Kolejny cios w czarnomorski port Rosji. Odłamki naruszyły instalację gazową
Kolejny cios w czarnomorski port Rosji. Odłamki naruszyły instalację gazową
"Więzi z USA stały się słabością". Carney odcina się od Trumpa
"Więzi z USA stały się słabością". Carney odcina się od Trumpa
Ilu Polaków ma kryptowaluty? Imponująca suma
Ilu Polaków ma kryptowaluty? Imponująca suma
Zmiany dla setek tysięcy mieszkańców spółdzielni. Jest projekt ustawy
Zmiany dla setek tysięcy mieszkańców spółdzielni. Jest projekt ustawy
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 20.04.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 20.04.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 20.04.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 20.04.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 20.04.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 20.04.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 20.04.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 20.04.2026
Branża tonie w długach. "Walczą na dwóch frontach"
Branża tonie w długach. "Walczą na dwóch frontach"
Nie przepuszczą premiera Słowacji. Fico nie otrzyma zgody na przelot do Moskwy
Nie przepuszczą premiera Słowacji. Fico nie otrzyma zgody na przelot do Moskwy
Zwrot ws. cieśniny Ormuz. Ceny gazu dla Europy reagują natychmiast
Zwrot ws. cieśniny Ormuz. Ceny gazu dla Europy reagują natychmiast