45,3 mln zł do oddania ma najbardziej zadłużony konsument

W sumie zadłużenie rekordzistów przekracza 122 mln zł, a na ten dług złożyło się 17 osób - wynika z danych KRD.

Obraz
Źródło zdjęć: © Vitaly Raduntsev
Przemysław Ciszak

Gdy do jego długu doda się niespłacone zobowiązania dłużników-rekordzistów z każdego województwa, kwota wzrasta do ponad 122 mln złotych - wynika z danych Krajowego Rejestru Długów.

Jak podał KRD, wśród liderów zadłużenia przeważają mężczyźni - 13 na 17 konsumentów z najwyższymi długami to panowie. W większości przypadków o odzyskanie pieniędzy od nich starają się fundusze sekurytyzacyjne, które odkupiły długi od pierwotnych wierzycieli. W sumie zadłużenie rekordzistów przekracza 122 mln zł, a na ten dług złożyło się 17 osób - wynika z danych KRD.

- Aby stworzyć to zestawienie, braliśmy pod uwagę po jednym konsumencie z każdego województwa z najwyższą kwotą długu. Do tych nierzetelnych płatników dołączyliśmy również jednego mężczyznę, którego zadłużenie okazało się być najwyższym z długów konsumentów notowanych w KRD - tłumaczy prezes Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej Adam Łącki.

- Niestety, wierzyciel tego pana nie podał jego adresu zamieszkania. Z analizy danych wynika, że średnia wieku najbardziej zadłużonych konsumentów wynosi 53 lata. W gronie rekordzistów przeważają mężczyźni - stanowią oni 76 proc. dłużników z największymi długami" - dodał, cytowany w komunikacie.

Najczęściej ich wierzycielami są fundusze sekurytyzacyjne, które odkupiły długi od pierwotnych wierzycieli - wynika z danych KRD. Na ten krok decydują się najchętniej banki, ale także firmy telekomunikacyjne czy energetyczne.


DLA CIEBIE
Przetestował setki zawodów. Który wybrałby na start? - Wojciech Kaczmarczyk II Pierwsza praca #4 

Jak wskazał KRD, lista zainteresowanych odzyskaniem pieniędzy jest jednak dłuższa. Znajdują się na niej również przedsiębiorstwa z branży budowlanej czy finansowej, firmy windykacyjne, a także gminy.

Spośród konsumentów z najwyższym zadłużeniem z poszczególnych województw, palmę pierwszeństwa, jak podał KRD, dzierży 53-latek z Warszawy. Mężczyzna ma do oddania 11,3 mln złotych, a o odzyskanie od niego pieniędzy stara się fundusz

Wybrane dla Ciebie