Rekonstrukcja rządu. Spytaliśmy ministrów, czy zostają w resortach

Wielkimi krokami zbliża się zapowiadana przez premiera Morawieckiego rekonstrukcja rządu. Zapytaliśmy kierujących ważnymi resortami gospodarczymi ministrów Adamczyka i Tchórzewskiego, czy zostaną na stanowiskach. Oba nazwiska pojawiają się na dziennikarskiej giełdzie ministrów do wymiany bardzo często.

Krzysztof Tchórzewski (minister energii) i Andrzej Adamczyk (minister infrastruktury). Obaj politycznie są związani z Jarosławem Koczyńskiem od lat 90 i czasów Porozumienia Centrum
Źródło zdjęć: © Jan BIELECKI/ EastNews
Agata Kalińska

Po święcie Trzech Króli - to najbardziej precyzyjna data, jaka pada w kontekście rekonstrukcji rządu z ust premiera Morawieckiego. - Polacy w krótkim terminie będą mogli poznać już wszelkie możliwe zmiany. Ta rzeczywistość już za chwilę się rozjaśni. Proszę dać nam jeszcze chwilę -mówił pod koniec grudnia. Nie jest przy tym tajemnicą, że szef rządu konsultuje się z prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim. We wtorek premier został sfotografowany przez reporterów "Faktu" podczas wizyty przy Nowogrodzkiej.

Temat rekonstrukcji jest wałkowany w mediach już od kilku miesięcy. Na dziennikarskiej giełdzie przewijają się wciąż te same nazwiska. Jeśli chodzi o resorty gospodarcze, to wakat powstanie najprawdopodobniej w ministerstwach rozwoju i finansów. Na razie oba stanowiska obsadza Mateusz Morawiecki, ale jak już pisaliśmy w money.pl, jest to sytuacja bez precedensu i nie do utrzymania w dłuższej perspektywie.

"Odwoływano mnie 21 razy"

Nazwisko ministra infrastruktury Andrzeja Adamczyka pojawia się regularnie. Jeszcze przed zmianą szefa rządu z Beaty Szydło na Mateusza Morawieckiego resort Adamczyka stopniowo tracił kompetencje właśnie na rzecz przyszłego premiera. Opisywaliśmy to w money.pl.Pojawiły się nawet spekulacje, że ministerstwo infrastruktury zostanie podzielone, a z jego zadań przy Adamczyku zostanie tylko realizacja programu Mieszkanie+.

Natomiast minister energii Krzysztof Tchórzewski miał być - według doniesień medialnych - pierwszym ministrem z rządu PiS, który straci stanowisko. W kwietniu 2016 r. gruchnęła wieść o jego odwołaniu. Akurat wtedy powstawała Polska Grupa Górnicza, która miała uratować polskie górnictwo.

W efekcie media zainteresowały się nie planem rządu dla węgla, ale domniemaną dymisją. - To smutne dla mnie, że w takim dniu pojawiają się takie informacje. Nie wiem, dlaczego ktoś je rozpowszechnia - powiedział wtedy money.pl Tchórzewski. - To świństwo - dodał.

Od tego czasu szef resortu energii najwyraźniej uodpornił się na takie pogłoski. Money.pl zapytał zarówno Tchórzewskiego, jak i Adamczyka, czy po rekonstrukcji zostaną w rządzie.

Zobacz też: Adamczyk i Tchórzewski odpowiadają na pytanie, czy zostaną w rządzie

- Już byłem kilkakrotnie odwoływany i powoływany - mówi Tchórzewski. - Od 16 listopada 2015 r. odnotowaliśmy w gabinecie, że byłem już rozważany 21 razy, że odchodzę, przychodzę, czy znów będę przychodził - dodaje.

"Taka rola działacza"

Minister energii zaznacza, że gdyby przywiązywał do tego uwagę, to nie mógłby pracować. - Jeżeli zmieni się polityka władz ugrupowania, które reprezentujemy w rządzie, a więc Prawa i Sprawiedliwości, to przesuniemy się na inny front. Taka jest rola działacza publicznego - mówi i zastrzega, że dla niego to "żaden problem".

- Jeśli dostajemy jakieś zadania, to cieszymy się, że możemy się wykazać. Jeżeli pójdziemy na inne fronty, jeśli do tego dojdzie, to też zobaczycie państwo, że się wykażemy - dodał.

Adamczyk zamiast o rekonstrukcji woli mówić o pracy w ministerstwie. A ta - jak zapewnił - postępuje tak samo niezależnie od pogłosek dymisji ministra. - Celem jest realizacja programu budowy dróg krajowych i autostrad. Celem jest realizacja inwestycji z Krajowego Programu Kolejowego - wyliczał, nie odpowiadając wprost na pytanie.

- Zapewniam panią, że bez zbędnej zwłoki realizowane są wszystkie zadania, które na nas, na resort infrastruktury, zostały nałożone - podsumował.

Kariery polityczne obu ministrów wiążą się z działalnością Jarosława Kaczyńskiego od początku lat 90., z czasów Porozumienia Centrum. Tchórzewski jest uznawany za członka tzw. Zakonu PC, czyli grona najwierniejszych działaczy, których prezes PiS darzy największym zaufaniem.

Wybrane dla Ciebie
350 mln zł strat. Śledztwo ws. Zondacrypto
350 mln zł strat. Śledztwo ws. Zondacrypto
"Cieśnina Ormuz jest w pełni otwarta". Donald Trump ogłasza, kurs ropy reaguje
"Cieśnina Ormuz jest w pełni otwarta". Donald Trump ogłasza, kurs ropy reaguje
Śledztwo ws. Zondacrypto. Żurek: oszustwa i pranie pieniędzy
Śledztwo ws. Zondacrypto. Żurek: oszustwa i pranie pieniędzy
Jest decyzja Iranu ws. statków handlowych w cieśninie Ormuz
Jest decyzja Iranu ws. statków handlowych w cieśninie Ormuz
"Czarny dzień". Koordynator służb specjalnych komentuje utrzymanie weta ws. rynku krypto
"Czarny dzień". Koordynator służb specjalnych komentuje utrzymanie weta ws. rynku krypto
Tusk o Zondacrypto. Nawet 30 tysięcy osób poszkodowanych
Tusk o Zondacrypto. Nawet 30 tysięcy osób poszkodowanych
Weto blokuje nadzór nad rynkiem krypto. Domański mówi o skutkach dla klientów
Weto blokuje nadzór nad rynkiem krypto. Domański mówi o skutkach dla klientów
Władza mówi o przełomie. Koreański tankowiec ominął cieśninę Ormuz
Władza mówi o przełomie. Koreański tankowiec ominął cieśninę Ormuz
Sejm zdecydował ws. pożyczek z ARP dla JSW i Grupy Azoty. Nietypowa zgodność
Sejm zdecydował ws. pożyczek z ARP dla JSW i Grupy Azoty. Nietypowa zgodność
Zwrot ws. rurociągu Przyjaźń. Peter Magyar zabiera głos
Zwrot ws. rurociągu Przyjaźń. Peter Magyar zabiera głos
Widmo zwolnień w polskiej fabryce broni. Tusk zabiera głos
Widmo zwolnień w polskiej fabryce broni. Tusk zabiera głos
Sejm przyjął ustawę o KROPiK. Będzie obowiązkowe czipowanie psów i kotów
Sejm przyjął ustawę o KROPiK. Będzie obowiązkowe czipowanie psów i kotów