Powell już nie zaostrzy przekazu

Środowa sesja przyniosła kontynuację umocnienia dolara i zejście notowań EURUSD poniżej 1.

Obraz

Środowa sesja przyniosła kontynuację umocnienia dolara i zejście notowań EURUSD poniżej 1.22 po tym, jak Jerome Powell swoim wtorkowym wystąpieniem ożywił nadzieje na 4 podwyżki stóp procentowych w 2018 roku. Perspektywa wyższych stóp procentowych oddziałująca w kierunku aprecjacji amerykańskiej waluty ciąży także indeksom akcyjnym. S&P 500 zakończył wczorajszą sesję drugim z rzędu ponad 1% spadkiem. Przed dzisiejszym kolejnym przesłuchaniem szefa Fed, tym razem przed Komisją Bankową Senatu, ma miejsce odreagowanie ostatnich ruchów. Eurodolar powraca powyżej 1.22, a kontrakt terminowy na S&P 500 wychodzi powyżej 2700 pkt. Drugie przesłuchanie zwykle nie wnosi wiele nt. dalszej polityki monetarnej ponad to, co było powiedziane przed komisją Izby Reprezentantów. W sytuacji jednak gdy poprzedni komunikat został odebrany wyraźnie jastrzębio, drugie wystąpienie może być próbą złagodzenia poprzedniego odbioru. O ile w pierwszym nie można było liczyć na gołębi przekaz, to teraz trudno już aby dzisiejszy przekaz
Powella posiadał jeszcze bardziej jastrzębie zabarwienie. Jeśli chodzi o czynnik dolarowy i perspektywy stóp procentowych w USA, to obecnie trzeba już poczekać na przyszłotygodniowe dane z rynku pracy za luty oraz samo marcowe posiedzenie Fed za trzy tygodnie. Obecnie rynek coraz większą uwagę zacznie skupiać na weekendowych wydarzeniach z Włoch i Niemiec, które mają potencjał do tego, żeby nie tylko ruszyć rynkiem eurodolara na początku przyszłego tygodnia, ale także zachwiać sentymentem rynkowym.


DLA CIEBIE
Przetestował setki zawodów. Który wybrałby na start? - Wojciech Kaczmarczyk II Pierwsza praca #4 

Silny dolar oraz wzrost awersji do ryzyka był jednoznacznie negatywną mieszanką dla notowań czarnego złota. Cena baryłki WTI spadła w dniu wczorajszym w okolice 61 USD, w czym dodatkowo pomagały dane amerykańskiego Departamentu Energii, które nieoczekiwanie wskazały na duży wzrost stanów magazynowych ropy oraz benzyny. Notowania złota schodzą natomiast w kierunku lutowych minimów, a jedna uncja wyceniana jest obecnie na 1312 USD. Na rynku walutowym najsłabszy wśród głównych walut jest dolar australijski, który - mimo lepszych od oczekiwań danych PMI z Chin - spada do najniższych poziomów od końca 2017 roku po nieoczekiwanym spadku wydatków inwestycyjnych w IV kw., co wzbudziło obawy o siłę tamtejszej gospodarki. Kiepsko wyglądają także notowania funta, który traci na wartości od początku tygodnia, a wyprzedaż nasiliła się w dniu wczorajszym po tym jak wzrosło napięcie na linii UE-Wielka Brytania. Brytyjska premier Theresa May wyraźnie sprzeciwiła się zaprezentowanej przez UE propozycji uregulowania kwestii
Irlandii Północnej. Notowania GBPUSD spadły dziś do najniższych poziomów od połowy stycznia i znajdują się poniżej 1.38. Z dzisiejszej sesji wskaźników PMI najważniejsze będą te przedpołudniowe z Wielkiej Brytanii oraz publikowany o godzinie 16:00 wskaźnik ISM dla amerykańskiego przemysłu. Godzinę później zaplanowane jest wystąpienie mającego stałe prawo głosu Dudleya z oddziału Fed w Nowym Jorku.

Wybrane dla Ciebie