Rowerzystka dostała wezwanie. Chcą 28 tys. zł. "Może spotkać każdego"

dziewczyna, rower, rowerzystkaDomagają się 28 tys. zł od rowerzystki. "To może spotkać każdego"
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Stanislaw Blachowicz

Pewna rowerzystka otrzymała pismo od firmy ubezpieczeniowej, w którym wezwano ją do zapłaty ponad 28 tysięcy złotych. Kobieta została oskarżona o spowodowanie szkód na samochodzie. Ubezpieczyciel wypłacił kierowcy odszkodowanie, ale teraz chce odzyskać te środki od sprawczyni wypadku.

Wezwanie zostało opublikowane na profilu Facebook "EL. 00000 - Zmotoryzowani Mieszkańcy Łodzi". Ubezpieczyciel domaga się od kobiety zapłaty 26658 zł z tytułu odszkodowania oraz 1355 zł odsetek.

Dalsza część artykułu poniżej


DLA CIEBIE
Biznes od środka x Mbank

Dokument, na którym opiera się firma ubezpieczeniowa, zawiera notatki sporządzone przez warszawską policję. "W dniu 27 września 2023 jadąc na rowerze doprowadziła Pani do uszkodzenia pojazdu marki MAZDA" - czytamy w piśmie.

"To może spotkać każdego"

Radca prawny z Biura Rzecznika Finansowego, Aleksander Daszewski, w rozmowie z TVN24 zwrócił uwagę, że "taka sytuacja może spotkać każdego rowerzystę". - Warto wyciągnąć wnioski z tej przykrej sytuacji i uczyć się na nieswoich błędach - skomentował ekspert.

Daszewski zaznaczył, że działania ubezpieczyciela są standardowe. Firma prawdopodobnie z polisy AC wypłaciła poszkodowanemu odszkodowanie, a teraz żąda zwrotu kosztów od sprawcy, stosując tak zwane roszczenie regresowe.

- Trzeba podkreślić, że do uszkodzenia mogło dojść na skutek niezgodnego z prawidłami ruchu drogowego zajechania kierowcy drogi, który wpadł w poślizg i rozbił auto. Miejmy świadomość, że jadąc rowerem koszty naszych błędów mogą być bardzo wysokie - powiedział TVN24 Daszewski.

Rowerzystka uniknie konieczności zapłaty powyższej kwoty z własnej kieszeni, jeżeli posiada OC rowerzysty lub OC w życiu prywatnym. Jednak takie ubezpieczenie nie jest obowiązkowe i większość rowerzystów go nie posiada.

Mandaty dla rowerzystów

Poza opcjonalnym ubezpieczeniem, właściciele rowerów muszą pamiętać o szeregu obowiązków związanych z przygotowaniem jednośladu do jazdy.

Policja przypomina, że zgodnie z rozporządzeniem ministra infrastruktury, obowiązkowym wyposażeniem roweru jest:   

  • Co najmniej jeden działający hamulec,
  • Co najmniej jedno światło pozycyjne barwy białej lub żółtej selektywnej z przodu,
  • Co najmniej jedno światło odblaskowe barwy czerwonej z tyłu, nie w kształcie trójkąta,
  • Dzwonek lub inny sygnał ostrzegawczy,
  • Kierunkowskazy, jeśli konstrukcja roweru lub wózka rowerowego uniemożliwia sygnalizowanie zamiaru skrętu ręką.

Za jazdę na niesprawnym rowerze, niezgodnym z przepisami, kierowca może otrzymać mandat. Zgodnie z art. 97 Kodeksu wykroczeń, mandat może wynieść od 20 zł do nawet 3 tysięcy złotych.

Wybrane dla Ciebie