Czarnek grozi gminom komisarzem. "To śmieszność bez pokrycia"
Zimne szkoły i nauka zdalna - to scenariusz, który w związku z kryzysem energetycznym może się spełnić w najbliższych miesiącach. PiS już znalazł winnych. Minister edukacji Przemysław Czarnek ostrzegł nawet, że jeżeli w placówkach będzie za zimno, to pojawią się wnioski o zarządy komisaryczne. Samorządowcy ministra się jednak nie boją. - Te słowa traktujemy jako śmieszność bez pokrycia - komentuje wiceprezydent Wrocławia Renata Granowska. Co istotne wprowadzenie zarządu komisarycznego nie jest takie proste.