E-sport zamiast kija baseballowego. Rodzi się wielki biznes, a Polska tym razem nie jest w ogonie
Rynek jest wart prawie 500 mln dol., ale w ciągu trzech lat się podwoi. Gracze zarabiają co miesiąc pięciocyfrowe kwoty, turnieje mają pule nagród porównywalne z tenisowym Wielkim Szlemem, a transmisje z nich ogląda ćwierć miliarda ludzi.
Źródło zdjęć: © DOTA 2 International/Flickr/CC BY 2.0