Notowania

chiny
16.07.2010 14:40

Chiny szykują się na wojnę w Korei

Generałowie kontrolują armię na wypadek starcia między Seulem i Phenianem.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Ernesto Bonilla/CC/U.S. Navy)

Chiny podnoszą stopień gotowości bojowej na wypadek konfliktu na Półwyspie Koreańskim.

O tym, ze Pekin szykuje się do wojny doniósł tajwański dziennik _ The China Post _. Gazeta swoje rewelacje opiera na tym, że dwóch najwyższej rangi generałów chińskich dokonało inspekcji w wojskowym dystrykcie Shenyang w prowincji Liaoning.

Generałowie Guo Bosiong i Hu Caihou są wiceszefami Centralnej Komisji Wojskowej Chińskiej Republiki Ludowej, która sprawuje zwierzchnictwo nad siłami zbrojnymi Chin. Przewodzi jej sam prezydent Chin Hu Jintao.

Prasa chińska, która informowała o dwóch kolejnych inspekcjach generałów zwróciła uwagę, że jest rzeczą niezmiernie rzadką, by w ciągu miesiąca dwaj przedstawiciele centralnej komisji odwiedzili ten sam region.

Generałom towarzyszyli w inspekcjach wysokiej rangi oficerowie.Gen. Xu dokonał też inspekcji floty w Dalian w północno-wschodnich Chinach, nad Morzem Żółtym, towarzystwie komandora marynarki wojennej admirała Wu Shenli.

Zdaniem China Post wizyty te oznaczają, że generalicja upewnia się, iż siły zbrojne Chin są w stanie wystarczającej gotowości bojowej, by stawić czoła zagrożeniom z Półwyspu Koreańskiego.

*Już dawno obie Koree nie były tak blisko konfliktu *

Według opinii analityka wojskowego, który udzielił wywiadu chińskiej telewizji Phoenix z siedzibą w Hongkongu, stan podniesionej gotowości wynika z dwóch przesłanek - pisze China Post - po pierwsze jest to reakcja na napięcie wywołane na półwyspie zatopieniem północnokoreańskiego okrętu Cheonan przez Phenian, po drugie przygotowania te uprzedzają amerykańsko- południowokoreańskie manewry, która mają się odbyć na Morzu Żółtym.

Chiny przewidują, że Pentagon wyśle w ten rejon lotniskowiec USS George Washington, co oznaczałoby że w zasięgu sił amerykańskich znalazłyby się chińskie miasta w pobliżu północnego wybrzeża, włącznie z Pekinem.

China Post podkreśla też, że Chiny są zaniepokojone problemem sukcesji w Korei Płn. Podczas złożonej niedawno w Chinach wizyty, północnokoreański lider Kim Dzong Il miał prosić Pekin o udzielenie wsparcia jego najmłodszemu synowi Jong Unowi, którego Kim wyznaczył na następcę.

Chiny, choć niechętne perspektywie podtrzymania dynastii Kima, obawiają się destabilizacji w Korei Płn. jego śmierci - komentuje tajwański dziennik.

Biorąc pod uwagę skalę napięć na Półwyspie Koreańskim po zatopieniu Cheonan i obawy o ciągłość władzy w Phenianie, Chiny muszą być gotowe na każdą ewentualność, zwłaszcza militarnie - konkluduje The China Post.

* **ZOBACZ TAKŻE:**
* [ Korea Północna zrywa zawieszenie broni ]( http://news.money.pl/artykul/korea;polnocna;zrywa;zawieszenie;broni,42,0,454954.html )
* [ Będzie wojna z Koreą Płn? ]( http://news.money.pl/artykul/bedzie;wojna;z;korea;pln,156,0,455324.html )
* [ Korea Płn. grozi wypowiedzeniem wojny Korei Płd. ]( http://news.money.pl/artykul/korea;pln;grozi;wypowiedzeniem;wojny;korei;pld;,80,0,622672.html )
*     *
Tagi: chiny, wiadmomości, wiadomości, gospodarka
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz