Notowania

wiadomości
20.01.2011 13:54

Polityka transportowa rozwiąże problem korków w Gdańsku

Miliony złotych wydane na nowe inwestycje drogowe nie zmniejszają gdańskich korków. Miasto powinno opracować politykę transportową

Podziel się
Dodaj komentarz

Gdańsk jest w czołówce polskich miast pod względem kwot wydawanych na transport. Jednak choć w latach 2007-2010 miasto przeznaczyło na to 23 proc. budżetu, na drogach wcale nie jest lepiej. Do takich wniosków doszli eksperci z firmy Deloitte, którzy się przyjrzeli siedmiu największym polskim aglomeracjom. Duży korkometr 95 proc. mieszkańców Gdańska zauważa, że korki powstają ciągle w tych samych miejscach i o tych samych porach. Czterech na pięciu kierowców twierdzi, że od kilku lat ulice stają się coraz bardziej zatkane. Korkometr, czyli wskaźnik pokazujący, jakie opóźnienie ma kierowca, który przejechał 10 km, wynosi w Gdańsku średnio 19 minut. Powodem do narzekań dla 78 proc. gdańszczan jest także niewystarczająca liczba miejsc parkingowych, a w mniejszym stopniu - synchronizacja sygnalizacji oraz zbyt krótkie pasy do skrętu w lewo. Lepiej od innych miast oceniamy jedynie transport zbiorowy. Nie mamy planu Raport Deloitte nie jest jednak oparty wyłącznie na opiniach mieszkańców. Eksperci, którzy ocenili
drogową sytuację Gdańska, stwierdzili, że problem leży w polityce transportowej, a dokładnie - w jej braku. - Wszystkie analizowane przez nas miasta miały strategię rozwoju, w tym większość miast uchwaliła dokumenty opisujące politykę transportową - zauważa wiceprezes Deloitte Rafał Antczak. Nie zrobiły tego tylko Łódź i Gdańsk, a zdaniem twórców raportu, to konieczność, jeśli chcemy, by jazda po mieście była sprawniejsza. Katowice, które wdrożyły konkretny plan transportowy i uwzględniły w nim czas, jaki kierowcy spędzają za kółkiem, wydają na drogi tylko 14 proc. budżetu, a w badaniach wypadają lepiej. Nie chodzi o pieniądze - Na transport, tak jak na służbę zdrowia, można wydać dowolną ilość pieniędzy podatników, a rezultaty mogą być wciąż niezadowalające - podsumowują eksperci i zalecają m.in. mniejszą liczbę znaków drogowych, wyregulowanie sygnalizacji świetlnej i wydłużenie pasów do skrętów w lewo kosztem pasów zieleni pomiędzy jezdniami. Przede wszystkim jednak - planowanie z głową. Czytaj także: -
Kierowca przez korki traci rocznie tysiące złotych - TRISTAR opóźniony

Tagi: wiadomości
Źródło:
Polska The Times
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz