Notowania

Sondaż poparcia ze wskazaniem na PiS. Koniec dominacji PO?

Platforma przygnieciona do ściany nawałnicą PiS-u. Ani be, ani me, ani kukuryku.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP/Tomasz Gzell)

Aktywność PiS i znużenie Platformy. To - w opinii polityków - główne przyczyny sondażowego sukcesu Prawa i Sprawiedliwości.

We wczorajszym badaniu TNS Polska dla TVP Info, PiS miało 39 procent poparcia i wyprzedziło Platformę, na którą chce głosować 33 procent badanych.

Gość radiowej _ Trójki _, szef klubu PiS Mariusz Błaszczak uważa, że duży wpływ na takie sondaże miała działalność konkurencyjnej dla PiS Platformy Obywatelskiej. Jego zdaniem, Polacy są rozczarowani jej rządami. - _ Trudno spodziewać się innego wyniku, kiedy afera goni aferę, poziom życia spada, a Donald Tusk obiecuje nam złote góry _ - mówi.

Małgorzata Kidawa-Błońska z PO uważa, że na niekorzyść jej partii działają wyborcy, którzy dotąd nie wiedzieli na kogo głosować. Poprzednio popierali oni Platformę, a teraz prawdopodobnie przekonała ich ostatnia ofensywa medialna PiS.

Eurodeputowany PSL Jarosław Kalinowski uważa, że dzięki ostatnim działaniom Prawie i Sprawiedliwości udało się zmienić wizerunek. To zaprocentowało w sondażach. - _ W debacie na temat smoleńska spokój. Pan Macierewicz daleko z tyłu, wręcz schowany. Marsz też bez żadnych ekscesów _ - wylicza.

Zdaniem Henryka Wujca z Kancelarii Prezydenta, wspomniany marsz _ Obudź się Polsko _ mógł przyczynić się do wyniku. Polityk ma nadzieję, że wynik PiS zmobilizuje Platformę do działania. - _ Ten marsz powinien mieć skutek Obudź się Platformo. Czas na to, by zaczęła się debata na temat tego, jak Polskę ożywić. Jak spacyfikować zagrożenia, które się pojawiają _ - podkreśla.

Zdaniem Jerzego Wenderlicha z SLD, okazję do tego PO będzie miała już w przyszłym tygodniu. Wówczas premier ma przedstawić w Sejmie swoje gospodarcze expose. - _ Zmęczenie materiału PO. To, że Platforma przygnieciona do ściany nawałnicą PiS-u. Ani be, ani me, ani kukuryku. Ale ta cisza może wynikać z tego, że oni wiedzą, że kiedy wyłożą ostatnią kartą, sondaże mogą wyglądać trochę inaczej _ - podkreśla.

Posłowie Ruchu Palikota kwestionują metodologię sondażu. Szef klubu RP Sławomir Kopyciński podkreśla, że zupełnie inaczej wyglądają notowania jego partii w innych badaniach. - _ Nie wiem, czy powinniśmy przesadnie poważnie podchodzić do tego sondażu. Trzeba poczekać na badania innych pracowni _- mówi.

Podobne zastrzeżenia ma lider Solidarnej Polski Zbigniew Ziobro, którego partia - według TNS - nie weszłaby do Sejmu. Jego zdaniem, wzrost notowań PiS może być chwilowy i uwarunkowany medialnymi działaniami.

Według badania TNS, do parlamentu dostałyby się jeszcze trzy inne ugrupowania: SLD z 9-procentowym poparciem oraz PSL i Ruch Palikota, na które chce głosować po 5 procent badanych.

Czytaj więcej w Money.pl
Na to prezes PiS czeka niecierpliwie - _ Ile razy można coś zapowiadać, później tego nie robić, znów zapowiadać _ - pytał Jarosław Kaczyński podczas konferencji prasowej.
Alarm dla Platformy. Polacy już w nią nie wierzą? PO wciąż traci poparcie, a tymczasem partia Jarosława Kaczyńskiego mocno zyskuje. Zobacz wyniki najnowszego sondażu.
Tagi: sondaż poparcia dla partii, sondaż, wiadomości, wiadmomości, kraj, gospodarka, najważniejsze
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz