Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na

Teheran:Manifestanci starli się z policją

0
Podziel się:

Kilka tysięcy ludzi domagało się zwolnienia więźniów politycznych.

Teheran:Manifestanci starli się z policją
(misterarasmus/CC/Flickr)

Kilka tysięcy ludzi wyszłorano na ulice Teheranu, demonstrując poparcie dla opozycjonisty Mir-Hosejna Musawiego i domagając się zwolnienia irańskich więźniów politycznych.

**Doszło do starć z policją a także uczestnikami konkurencyjnej manifestacji zwolenników prezydenta Mahmuda Ahmadineżada. Co najmniej dwie osoby zostały ranne. Aresztowano też kilkunastu uczestników zajść.

ZOBACZ TAKŻE:Były prezydent Iranu broni sądzonych manifestantów
Manifestacja w założeniu władz miała stanowić wyraz solidarności z Palestyńczykami i odbywać się w ramach dorocznego _ Dnia Jerozolimy _. Nieoczekiwanie jednak przerodziła się w pierwszą od wielu tygodni demonstrację antyrządową, mimo że władze ostrzegły, iż nie będą tolerować tego rodzaju wystąpień.

Zgodnie z rządowym planem, uczestnicy _ Dnia Jerozolimy _ mieli zebrać się jak co roku od 30 lat w ostatni piątek ramadanu (muzułmańskiego miesiąca postu) w sześciu punktach stolicy, przejść pokojowym marszem ulicami Teheranu i połączyć się w rejonie kampusu stołecznego uniwersytetu by tam wysłuchać wystąpienia prezydenta Ahmadineżada. Sytuacja jednak wyraźnie wymknęła się spod kontroli władz. Udział w antyrządowej manifestacji zapowiedziała grupa przeciwników Ahmadineżada, na czele z jego rywalem w czerwcowych wyborach prezydenckich Mir-Hosejnem Musawim.

Opozycja irańska kontestuje wyniki wyborów prezydenckich z 12 czerwca, w których miażdżące zwycięstwo miał odnieść Ahmadineżad. Bezpośrednio po ogłoszeniu wyników elekcji, w Teheranie doszło do masowych wystąpień ulicznych - w starciach z policją zginęło wówczas według rządowych danych 36 osób. Aresztowano cztery tysiące demonstrantów a w więzieniach nadal przebywa ponad 150 ludzi.

Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(0)