Trwa ładowanie...
Zaloguj
Notowania
Przejdź na

Ukraina nie opowie się ani za Zachodem, ani za Rosją

0
Podziel się:

Zobacz, jak analitycy ośrodka badawczego Stratfor tłumaczą wczorajszą wypowiedź ukraińskiego ministra obrony, Dmytro Sałamatina.

Ukraina nie opowie się ani za Zachodem, ani za Rosją
(thisisbossi/CC/Flickr)

Ukraina nie opowie się wyraźnie za współpracą w dziedzinie bezpieczeństwa ani z Zachodem, ani z Rosją, ponieważ ma więcej do zyskania, równoważąc wpływu obu stron - twierdzi amerykański ośrodek badawczy Stratfor.

Tym tłumaczą analitycy ośrodka wczorajszą wypowiedź ukraińskiego ministra obrony Dmytro Sałamatina, że jego kraj zamierza zaktywizować współpracę wojskową z Białorusią. Dzień wcześniej ukraiński rząd zalecił ministerstwu obrony udział w grupie bojowej czwórki wyszehradzkiej (skupiającej Polskę, Czechy, Słowację i Węgry).

Zdaniem Stratforu władze w Kijowie są świadome tego, że choć poprzednia ekipa rządząca prezydenta Wiktora Juszczenki kładła nacisk na współpracę z NATO, to nie uzyskała dla Ukrainy członkostwa w Sojuszu, a do tego popsuła sobie stosunki z Moskwą.

_ - Pod rządami Wiktora Janukowycza Ukraina jest oficjalnie krajem niezaangażowanym i jawne członkostwo w którymś z bloków wojskowych jest nielegalne. Jednak, jak pokazują to niedawne wydarzenia, nie oznacza to zerwania współpracy w zakresie bezpieczeństwa - ani z Zachodem, ani z Rosją. Kijów ma dużo do zyskania, gdy będzie rozbudowywał więzy z którąś ze stron lub groził, że tak postąpi _ - stwierdza komentarz Stratforu.

_ - Ubieganie się o członkostwo w Wyszehradzkiej Grupie Bojowej dałoby Ukrainie dostęp do fachowej wiedzy wojskowo-technicznej i wzmocniłoby jej pozycję w negocjacjach z Rosją w sprawie cen gazu. W tym samym czasie zwiększenie współpracy wojskowej z Białorusią, kluczowym sojusznikiem Rosji, może być dla Europy sygnałem, że nie powinna naciskać na Kijów w sprawie uwięzienia byłej premier Julii Tymoszenko ani szybkiego podpisania ważnych układów z UE _ - ocenia Stratfor.

_ - Ukraina będzie dbać o to, by współpraca z którąś ze stron nie poszła za daleko. Wie bowiem, że oznaczałoby to zantagonizowanie drugiej strony i podkopanie własnej pozycji. Dlatego nie zanosi się na to, by w bliskiej przyszłości Kijów miał formalnie wstąpić do grupy bojowej Wyszehradu, ani na to, by oddał Rosji lub Białorusi strategiczne elementy pracującego dla wojska ukraińskiego kompleksu przemysłowego _ - podsumował swój komentarz ośrodek Stratfor.

Więcej o sytuacji na Ukrainie czytaj w Money.pl
Nie będzie pobłażliwości dla Tymoszenko _ Postawiono diagnozę i ustalono kurację, w której uwzględniono wszelkie wskazania niemieckich lekarzy. _
Ich marzenia o wejściu do UE się spełnią? Już niebawem może dojść do podpisania umowy stowarzyszeniowej. Ale najpierw mały test z demokracji.
Unia Europejska wściekła. Poszło o... Stosunki między Kijowem a Brukselą uległy ochłodzeniu po skazaniu na siedem lat więzienia byłej premier Ukrainy Julii Tymoszenko. Co dalej?
wiadomości
wiadmomości
gospodarka
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(0)