Notowania

delegalizacja
21.04.2009 09:45

Białoruskiemu Frontowi Narodowemu grozi delegalizacja

Białoruski Front Narodowy, jedna z niewielu opozycyjnych partii działających na Białorusi, może zostać zdelegalizowana. O takich obawach liderów ugrupowania poinformował niezależny portal Karta - 97.           

Podziel się
Dodaj komentarz

Problemy Białoruskiego Frontu Narodowego zaczęły się kilka tygodni temu, gdy stołeczny wydział komunalny zażądał opuszczenia pomieszczeń wynajmowanych przez opozycjonistów w centrum Mińska. Powodem takiej decyzji urzędników miało być rzekome zadłużenie Białoruskiego Frontu Narodowego.

Lider ugrupowania Wincuk Wiaczorka twierdzi, że wszelkie długi zostały uregulowane, a władze na wszelkie sposoby próbują pozbawić partię siedziby. Na Białorusi ugrupowanie, które chce działać legalnie musi mieć swoje biura i tak zwany adres prawny. Jeśli BNF straci pomieszczenia może również zostać zdelegalizowany - uważa przewodniczący Frontu Lawon Borszczewski.

Kilka tygodni temu podobne kłopoty przeżywał ruch obywatelski "O Wolność", którym kieruje Aleksander Milinkiewicz. Z powodu rzekomych długów całe wyposażenie biura Milinkiewicza zajął komornik. Zdaniem niezależnych komentatorów - białoruskie władze znalazły nowy sposób na pozbycie się oponentów i zepchnięcie całej opozycji do "politycznego podziemia".

Tagi: delegalizacja, wiadomości, IAR
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz