Notowania

sejm
15.05.2009 12:01

Bronisław Komorowski: to wyborcy wybierają tych, którzy mogą występować w Sejmie

"Libertas Polska" oskarża marszałka Sejmu o ograniczanie wolności słowa. Bronisław Komorowski nie udostępnił Libertasowi sejmowej sali prasowej tłumacząc, że to nie on, ale wyborcy wybierają tych, którzy mogą występować w parlamencie. Zdaniem Dariusza Grabowskiego - kandydata Libertasu do europarlamentu, jest to wydarzenie bez precedensu, sprzeczne z polską tradycją wolności wypowiedzi. Zamiast w sali prasowej Libertas urządził konferencję w korytarzu sejmowym.

Podziel się
Dodaj komentarz

Grabowski zaznaczył, że na całym świecie kandydaci do europarlamentu są traktowani z szacunkiem. Zaapelował też do dziennikarzy, aby stanęli po stronie "Libertasu", gdyż - jak argumentował - członkowie tego ugrupowania chcą - tak jak inni- komunikować się z wyborcami.

Z kolei Artur Zawisza zwrócił uwagę, że marszałek Sejmu swoją postawą ogranicza wolność słowa wszystkim polskim deputowanym do Parlamentu Europejskiego. Jak dodał, marszałek Sejmu zmienił reguły wczoraj - w trakcie kampanii wyborczej do Parlamentu Europejskiego.

Wyjaśniając swoją decyzję marszałek Komorowski zaznaczył, że Sejm jest miejscem działalności polityków, których naród obdarzył zaufaniem. Zdaniem marszałka, członkowie Libertasu, organizując konferencję w Sejmie, próbują wywrzeć wrażenie, że są uczestnikami życia parlamentarnego.

Tagi: sejm, wiadomości, IAR
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz