Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na

Dar Młodzieży w Szczecinie

0
Podziel się:

Największy polski żaglowiec "Dar Młodzieży" zacumował dzisiaj w Szczecinie. To pierwsza duża jednostka, która zawitała na finał Zlotu Wielkich Żaglowców.
Przy nadodrzańskich bulwarach na statek czekali mieszkańcy, oficerowie łącznikowi oraz orkiestra. Trójmasztowiec został przywitany zgodnie z ceremoniałem morskim, co bardzo cieszy kapitana Krzysztofa Kocybę. "Na statkach towarowych nie stosuje się takiego powitania, bo tam nie ma czasu. Tam te zwyczaje morskie zamarły.
Nasz statek kultywuje ceremoniał morski. Statki salutowały, myśmy odpowiadali zgodnie z etykietą. Było bardzo sympatycznie" - wspomina dzisiejsze wpłynięcie do Szczecina kapitan.
Czterotygodniowy rejs na pokładzie Daru Młodzieży zakończyła dziś szczecińska pisarka, Monika Szwaja. Jak sama mówi, w tak krótkim czasie udało jej się napisać najnowszą książkę pod tytułem "Anioł w kapeluszu". "Nigdzie na świecie nie ma tak dobrych warunków dla pisarza jak na statku. Obowiązkiem na statku jest: śniadanie, obiad i kolacja dla pasażera. Tu na darze Młodzieży była prawdziwa stocznia, bo młodzi ludzie pucowali statek na finał regat, a ja w tym czasie do kabiny i pisałam książkę" - wyznaje Monika Szwaja.
Dziś jeszcze w późnych godzinach popołudniowych i wieczornych spodziewane są: rosyjski Mir, niemiecki Alexander von Humbold oraz odwiedzający po raz pierwszy polski port brazylijski Cisne Branco. W sumie przy szczecińskim nabrzeżu zacumuje blisko 100 żaglowców i jachtów z całego świata.
Dar Młodzieży nie brał udziału w samych regatach, ale to na nim jutro (godz. 16) Prezydent RP Bronisław Komorowski otworzy The Tall Ships' Races.

IAR

wiadomości
IAR
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(0)