Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na

Lekkoatletyka - Mistrzostwa Świata: kontrowersyjna wypowiedź Isinbajewej

0
Podziel się:

Lekkoatletyka - Moskwa 2013 - Jelena Isinbajewa

Mistrzyni świata w skoku o tyczce, Rosjanka Jelena Isinbajewa, potępiła gest Emmy Green-Tregaro, wyrażającej poparcie dla mniejszości seksualnych. Szwedzka lekkoatletka wystąpiła w konkursie skoku wzwyż z paznokciami pomalowanymi w kolory tęczy - symbolu ruchu równości seksualnej.
Emma Green-Tregaro na temat swojego startu w mistrzostwach świata powiedziała: "Kiedy przyleciałam do Moskwy, miasto powitało mnie pierwszego dnia piękną tęczą na niebie. Pomyślałam sobie, że to wspaniały znak. Pomalowałam paznokcie tak, jak lubię, to był najprostszy sposób na wyrażenie moich uczuć i tego co myślę. I tyle." - stwierdziła szwedzka lekkoatletka.
"To naruszenie zasad obowiązujących w Rosji, brak szacunku dla panujących w naszym kraju przepisów prawnych i zwyczajów." - powiedziała Isinbajewa podczas konferencji prasowej, nawiązując do ustawy podpisanej w czerwcu przez Władimira Putina, a zakazującej "promocji" zachowań homoseksualnych oraz wyrażania poparcia dla ruchów gejowskich i lesbijskich. Wprowadzeone w życie rosyjskie prawo przewiduje wysokie kary finansowe za "promowanie wśród dzieci i młodzieży nietradycyjnych wartości rodzinnych".
"Może my jesteśmy inni niż mieszkańcy Europy i ludzie z innych państw. W Rosji obowiązuje prawo rosyjskie i powinno być przestrzegane przez wszystkich. Kiedy my jeździmy za granicę, staramy się postępować wedle prawa obowiązującego w danym kraju. Jako normalne postrzegamy związki chłopców i dziewcząt, to wynika z historii... Mam nadzieję, że w żaden sposób nie wpłynie to na przyszłoroczne zimowe igrzyska w Soczi." - dodała Jelena Isinbajewa.
Słowa rosyjskiej lekkoatletki, nazywanej "Carycą tyczki" - pełniącej jednocześnie honorową rolę ambasadora igrzysk w Soczi - są nawiązaniem do pojawiających się coraz częściej głosów nawołujących do bojkotu igrzysk w Soczi ze względu na wprowadzone niedawno w Rosji kontrowersyjne prawo.
"Z oczywistych względów nie popieram pomysłu bojkotu igrzysk, co więcej, stanowczo występuję przeciwko polemice w tej sprawie, jest mi bardzo przykro, że ktoś źle odbiera nasze prawo. Podkreślam, że my nie zabraniamy komukolwiek udziału w igrzyskach, nawet, jeśli pozostają w nieformalnych związkach. Jesteśmy wszyscy sportowcami, nie ma żadnego znaczenia dla nas kolor skóry, wyznanie i pochodzenie."

Naczelna Redakcja Sportowa PR / mw

wiadomości
IAR
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(0)