Notowania

wiadomości
06.04.2011 09:27

Libia - powstańcy - NATO

Dowódca libijskich powstańców skrytykował NATO za bierność wobec ataków wojsk Muammara Kadafiego na cywilnych mieszkańców Misraty. Generał Abdul al-Fatah Junis oświadczył, że gdyby Sojusz dłużej zwlekał z interwencją wojskową, doszłoby do eksterminacji ludności Misraty.

Podziel się
Dodaj komentarz

Dowódca powstańców wyraził ubolewanie, że po rezolucji ONZ, ozwalającej na operację przeciwko siłom Kadafiego, NATO nie zareagowało od razu, lecz trwoniło czas na działania biurokratyczne. Generał Abdul al-Fatah Junis to były minister spraw wewnętrznych w reżimie Muammara Kadafiego, który w lutym przeszedł na stronę powstańców.
Wcześniej dowództwo powstańców w imieniu reżimu Kadafiego przeprosiło za atak terrorystyczny na samolot nad szkocką miejscowością Lockerbie w 1988 roku. Zginęło wtedy 270 osób. Prawnik, reprezentujący rodziny ofiar zamachu, otrzymał list w tej sprawie od przywódcy tymczasowego opozycyjnego rządu Libii, Mustafy Abdula Jalila. Libijska Narodowa Rada Tymczasowa w "imieniu wolnych obywateli Libii" wyraziła w oświadczeniu "szczere ubolewanie" z powodu zaangażowania reżimu Kadafiego w "nikczemny akt terroru". Mustafa Abdul Jalil poinformował też, że są dowody na to, iż to Muammar Kadafi zlecił zamach.

Tagi: wiadomości, IAR
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz