Notowania

internet
16.03.2010 15:18

NAUKA superszybki internet-plany

Każdy Amerykanin powinien mieć dostęp do superszybkiego internetu najpóźniej za dziesięć lat. Tak uważają federalni eksperci, którzy dziś przedstawiają swój projekt amerykańskiemu Kongresowi.

Podziel się
Dodaj komentarz

Choć Stany Zjednoczone uważane są za mocarstwo technologiczne, w tym kraju jedna trzecia mieszkańców - około stu milionów ludzi - nie ma dostępu do szybkiego internetu w domu - podkreśla Federalna Komisja Komunikacji. Pod względem liczby abonentów na stu mieszkańców Amerykanów wyprzedzają na przykład Holendrzy, Norwegowie, Brytyjczycy czy Koreańczycy. Brak szybkiego internetu, zdaniem Komisji, jest największym wyzwaniem dla infrastruktury Stanów Zjednoczonych. Komisja chce, by w roku 2020 każdy Amerykanin mógł swobodnie korzystać z internetu o prędkości stu megabitów na sekundę, czyli 25 razy szybszego niż obecna średnia. Zdaniem związanych z Białym Domem ekspertów, szybki internet jest podstawą wzrostu gospodarki, rynku pracy i globalnej konkurencji oraz zapewnia lepszy styl życia.

Tymczasem z opublikowanego w tym miesiącu raportu BBC wynika, że prawie 80 procent ludzi na całym świecie uważa, iż dostęp do internetu powinien być jednym z podstawowych praw człowieka.

Państwa takie jak Finlandia czy Estonia już zdecydowały, że dostęp do internetu powinen być zagwarantowany każdemu obywatelowi. Wiele innych krajów, w tym Polska, ma podobne plany.

Tagi: internet, wiadomości, IAR
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz