Notowania

premier
18.05.2010 16:19

Powódź - premier na Śląsku

Donald Tusk przyznał, że potrzebujemy jeszcze dziesiątek miliardów złotych na dokończenie zbiorników retencyjnych na Wiśle i Odrze. Premier jest na Śląsku, w miejscowości Kobiernice koło Bielska Białej, która została zalana przez wezbrane potoki.

Podziel się
Dodaj komentarz

Szef rządu zapewnił, że zajmie się kwestią spuszczania wody ze zbiorników retencyjnych. Dodał, że dochodzą do niego słowa krytyki w tej sprawie. Premier zapewnił, że osoby, które niedopełniły swoich obowiązków, poniosą konsekwencje.

Donald Tusk dodał, że niezwykle ważne jest teraz koordynowanie pracy służb ratowniczych. Wyraził przekonanie, że służby te, a zwłaszcza strażacy, ciężko pracują by pomóc poszkodowanym.

Szef rządu odpowiedział także na zarzuty mieszkańców Kobernic, że otrzymali zbyt mało worków z piaskiem i musieli je sami transportować. Tusk zaapelował do poszkodowanych, by sobie wzajemnie pomagali, a nie kłócili się z władzami samorządowymi i oskarżali wójta o źle prowadzoną akcję ratunkową.

Premier zapewnił, że nikt poszkodowany przez żywioł nie zostanie pozostawiony bez pomocy. Dotyczy to także osób nieubezpieczonych. Szef rządu będzie rozmawiać z firmami ubezpieczeniowymi o niezwłocznym wypłaceniu należnych świadczeń. Będziemy też pomagali zaliczkowo - dodał Donald Tusk. Podkreślił, że o wymiarze pomocy finansowej będzie można mówić dopiero wtedy, gdy poznamy rozmiar szkód.

Tagi: premier, wiadomości, IAR
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz