Notowania

cba
10.02.2010 20:57

"Rzeczpospolita" Wiceszef CBA skłamał?

Wiceszef CBA Janusz Czerwiński mógł wcześniej wiedzieć o porwaniu Krzysztofa Olewnika - pisze "Rzeczpospolita". Czerwiński przed sejmową komisją śledczą zeznał, że poznał historię uprowadzonego biznesmena w 2004 roku, gdy spotkał się z jego ojcem - Włodzimierzem.

Podziel się
Dodaj komentarz

Tymczasem z informacji "Rzeczpospolitej" wynika, że podwładni Czerwińskiego zajmowali się tą sprawą trzy lata wcześniej.
Dziennik wyjaśnia, że w aktach śledztwa w sprawie uprowadzenia Krzysztofa Olewnika znajduje się podpis Janusza Czerwińskiego. Dokument jest datowany na grudzień 2001. Mężczyznę porwano dwa miesiące wcześniej.
Mariusz Kamiński z PiS - członek sejmowej komisji śledczej do zbadania sprawy Olewnika podkreśla, że podczas przesłuchania Janusz Czerwiński zasłaniał się niepamięcią. Poseł dodał, że jego zeznania będą jeszcze weryfikowane.

Informacyjna Agencja Radiowa/Rzeczpospolita/kawo/to/

Tagi: cba, wiadomości, IAR
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz