Notowania

wiadomości
10.03.2011 10:27

Tybetańczycy-Dalajlama-reperkusje

Kolejna deklaracja Dalajlamy, że w najbliższym czasie zamierza zrezygnować ze świeckiego przywództwa i kierowania tybetańskimi władzami na wychodźstwie, oznacza poważne zmiany w funkcjonowaniu rządu emigracyjnego w Indiach.

Podziel się
Dodaj komentarz

Zmiany te były przygotowywane od lat, a z inicjatywy samego Dalajlamy Tybetańczycy na wychodźstwie budowali system demokratycznych rządów.
Mimo wielokrotnych zappowiedzi Dalajlamy, że władza świecka jest w tradycji tybetańskiej stopniowo oddzielana od władzy duchowej dzisiejsza deklaracja przywódcy Tybetańczyków oznacza, że w najbliższym czasie będą oni musieli przeformułować swoją konstytucję oraz tradycyjny system rządów, w których Dalajlama miał głos decydujący.
Profesor Samdhong Rimpocze, szef tybetańskiej administracji na wychodźstwie wyjaśniał w Dharamsali, że wiele spraw z zakresu organizacji tybetańskich rządów na wychodźstwie jest ciągle nie rozstrzygniętych. Jednocześnie jednak podkreślał, że rezygnacja przez Dalajlamę z władzy świeckiej jest elementem jego konsekwentnej polityki realizowanej od wielu lat: "Od roku 1960 starał się uczyć ludzi, by byli w stanie rządzić się sami. Myślę, że obecnie nadszedł właściwy czas, by przywódcy polityczni byli demokratycznie wybierani przez naród. Dlatego stara się on przekazać tradycyne funkcje zewnętrzne oraz władzę Dalajlamy w ręce wybieralnego przywództwa politycznego".
Sam Dalajlama wielokrotnie już zapewniał, że przekazanie świeckiego przywództwa w ręce organów wybieralnych nie oznacza, iż on sam zaniecha walki o sprawę tybetańską.

Tagi: wiadomości, IAR
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz