Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
abchazja
12.12.2009 09:50

W Abchazji trwają wybory prezydenckie

Nowego państwa, powstałego w zbuntowanej gruzińskiej republice, nie uznaje większość krajów.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP/ITAR-TASS)

W zbuntowanej gruzińskiej republice Abchazji rozpoczęły się wybory prezydenckie. Głosowania zorganizowanego przez separatystów z Suchumi nie uznają jednak międzynarodowe organizacje i większość państw.

(na zdjęciu obecny prezydent Abchazji Siergiej Bagapsz)

Po ubiegłorocznej wojnie rosyjsko-gruzińskiej niepodległość Abchazji uznały jedynie: Rosja, Nikaragua i Wenezuela. O fotel prezydenta ubiega się pięciu kandydatów w tym obecny prezydent Siergiej Bagapsz i jego zastępca Raul Chadżimba.

Z informacji przekazywanych przez abchaską Komisję Wyborczą wynika, że na listach wyborczych zarejestrowano 131 tysięcy osób uprawnionych do głosowania. Podważa te dane strona gruzińska. Według Tbilisi na terenie zbuntowanej republiki mieszka jedynie około 150 tysięcy osób, z czego 40 tysięcy to Gruzini, których separatyści nie dopuszczają do głosowania.

Maleńką Abchazję podzielono na 35 okręgów wyborczych, w których otwarto 174 lokale wyborcze. Około 7 tysięcy Abchazów będzie mogło zagłosować na terytorium Federacji Rosyjskiej. Władze w Tbilisi twierdzą, że wybory są nielegalne Gruzja bowiem uznaje Abchazję za cześć swojego terytorium okupowanego obecnie przez Rosjan.

Tagi: abchazja, preyzdent, wiadomości, wiadmomości, gospodarka, IAR
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz