Główny organizator festiwalu znany wileński dziennikarz i poeta Romuald Mieczkowski mówi, że Jagiellonowie za sprawą Unii, nadali rozgłos Wielkiemu Księstwu Litewskiemu i są nadal obecni w dzisiejszej kulturze, nie tylko Litwy i Polski, ale i innych krajów regionu.
O spuściźnie Jagiellonów będą mówili Wilnianie i naukowcy. Gośćmi tegorocznego festiwalu będą Ewa Beynar-Czeczot, córka Pawła Jasienicy i Krzysztof Zanussi. Udział zapowiedzieli też Barbara Borys-Damięcka, wiceprzewodnicząca Komisji Kultury i Środków Przekazu. Przybędzie też ponad trzydziestu poetów i pisarzy, krytyków literackich, publicystów i dziennikarzy z Polski oraz innych krajów. "Dzięki ich udziałowi organizowane po raz 15 spotkania pozyskają charakter zaiste jubileuszowy"- mówi Romuald Mieczkowski.
I dodaje, że dzięki udziałowi w "Spotkaniach nad Wilią" poetów litewskich i twórców innych narodowości utwory powstające na Litwie są później przekładane na inne języki.
Tradycyjnie w spotkaniach biorą też udział muzycy i malarze. Towarzyszą im plenery i warsztaty. Wileńska impreza potrwa do czwartku.