Notowania

wiadomości
01.03.2011 11:56

Białoruś: W procesie dwóch Rosjan przerwa do 10 marca

Sąd w Mińsku zarządził we wtorek przerwę do 10 marca w procesie obywateli Rosji Artioma Brieusa i Iwana Gaponowa, oskarżonych o udział w demonstracji opozycji po wyborach prezydenckich 19 grudnia. O przerwę wnioskowali adwokaci Rosjan, by przygotować obronę.

Podziel się
Dodaj komentarz

Sąd w Mińsku zarządził we wtorek przerwę do 10 marca w procesie obywateli Rosji Artioma Brieusa i Iwana Gaponowa, oskarżonych o udział w demonstracji opozycji po wyborach prezydenckich 19 grudnia. O przerwę wnioskowali adwokaci Rosjan, by przygotować obronę.

Podczas procesu Rosjanom przedstawiono nowe zarzuty. Są oni oskarżeni o udział w masowych zamieszkach, a także o zadanie obrażeń milicjantom. Według oskarżenia demonstranci, wśród nich Brieus i Gaponow, pobili ponad 10 milicjantów.

Sąd odrzucił wniosek o wypuszczenie Rosjan z aresztu w zamian za zobowiązanie do niewyjeżdżania z Białorusi.

Brieus i Gaponow stanęli przed sądem po raz pierwszy 22 lutego. Rozprawa zakończyła się wówczas ogłoszeniem przerwy do 1 marca i zapowiedzią prokuratury, że będą wysunięte nowe zarzuty. Jak ocenia we wtorek opozycyjne Radio Swaboda, nie spełniły się oczekiwania, że zarzuty będą łagodniejsze. Pozostały one faktycznie bez zmian, a pojawiło się w nich oskarżenie o rzekome pobicie przez Rosjan milicjantów.

Przedstawiciele władz Rosji kwestionowali wcześniej prawdziwość zarzutów wobec Brieusa i Gaponowa.

We wtorek toczy się w Mińsku kilka procesów uczestników demonstracji z 19 grudnia zeszłego roku. Sądzony jest m.in. Alaksandr Atroszczankau, rzecznik prasowy byłego kandydata opozycji w wyborach Andreja Sannikaua. Podczas jednego z trzech pozostałych procesów oskarżonemu, Alaksandrowi Małczanouowi z Borysowa, przedstawiono nowe zarzuty i ogłoszono przerwę do 10 marca.

Uczestnicy demonstracji opozycji, która kwestionowała uczciwość wyborów prezydenckich, wygranych według oficjalnych danych przez Alaksandra Łukaszenkę, sądzeni są z artykułu o masowych zamieszkach. Dotąd zapadł jeden wyrok: cztery lata kolonii karnej o zaostrzonym rygorze dla Wasyla Parfiankoua, członka sztabu wyborczego jednego z kandydatów na prezydenta, Uładzimira Niaklajeua.

Z Mińska Anna Wróbel (PAP)

awl/ kar/

Tagi: wiadomości, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz