Notowania

wiadomości
01.03.2011 12:14

Francja: Doradca Sarkozy'ego tłumaczy się z libijskich wakacji

Bliski współpracownik prezydenta Nicolasa Sarkozy'ego, Henri Guaino, spędzał urlop noworoczny w Libii - doniosły we wtorek media. Doradca szefa państwa zapewnił jednak, że nie korzystał z gościny przywódcy libijskiego Muammara Kadafiego.

Podziel się
Dodaj komentarz

Bliski współpracownik prezydenta Nicolasa Sarkozy'ego, Henri Guaino, spędzał urlop noworoczny w Libii - doniosły we wtorek media. Doradca szefa państwa zapewnił jednak, że nie korzystał z gościny przywódcy libijskiego Muammara Kadafiego.

Guaino, autor prezydenckich przemówień, nazywany przez media z racji swojego stanowiska "piórem" Sarkozy'ego, jest kolejnym z francuskich polityków, którzy muszą się tłumaczyć z urlopów spędzonych w pogrążonych w rewolcie krajach arabskich. To właśnie wakacje w Tunezji były główną przyczyną odejścia w ubiegłą niedzielę szefowej francuskiej dyplomacji Michele Alliot-Marie.

W wywiadzie dla tygodnika kulturalnego "Les Inrockuptibles" Guaino przyznał, że spędził w Trypolisie "cztery dni i noce" w okresie sylwestrowym. Zaznaczył, że pobyt miał charakter całkowicie prywatny, gdyż przebywał w rezydencji swojego "starego przyjaciela" - tamtejszego ambasadora Francji.

Guaino podkreślił, że nie kontaktował się w czasie urlopu z władzami libijskimi i że w ogóle pierwszy raz w życiu był wtedy w Libii. Dodał, że zapłacił sam za bilet lotniczy i podróżował zwykłym pasażerskim samolotem publicznego przewoźnika libijskiego.

"Nie byłem także zaproszony przez libijskiego biznesmena ani nie negocjowałem żadnego kontraktu w Libii" - sprecyzował Guaino.

W ostatnim czasie prasa ujawniła, że była już szefowa MSZ Michele Alliot-Marie spędzała święta Bożego Narodzenia w Tunezji, korzystając z gościnności tunezyjskiego biznesmena związanego z obalonym w styczniu prezydentem Zinem el-Abidinem Ben Alim. Według mediów, rodzice Alliot-Marie kupili wtedy przedsiębiorstwo od tego samego biznesmena.

Także premier Francois Fillon przyznał niedawno, że podczas urlopu w Egipcie w końcu grudnia korzystał z samolotu rządowego, wypożyczonego przez ówczesnego prezydenta Hosniego Mubaraka.

Po ujawnieniu informacji o tych niefortunnych urlopach Alliot-Marie i Fillona prezydent Sarkozy zalecił wszystkim członkom rządu, aby od tej pory spędzali wakacje raczej w kraju niż za granicą. Dodał, że ewentualne urlopy zagraniczne ministrów muszą być "zgodne z polityką zagraniczną Francji".

Z Paryża Szymon Łucyk (PAP)

szl/ keb/ kar/

Tagi: wiadomości, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz