Notowania

wiadomości
06.02.2013 18:44

Hezbollah: oskarżenia ws. Burgas częścią izraelskiej kampanii oszczerstw

Hezbollah oskarżył w środę Izrael o prowadzenie wymierzonej w szyickie ugrupowanie "międzynarodowej kampanii oszczerstw". To efekt wtorkowego oświadczenia bułgarskiego MSZ, według którego libański ruch jest domniemanym organizatorem zamachu w Burgas w 2012 r.

Podziel się
Dodaj komentarz

Hezbollah oskarżył w środę Izrael o prowadzenie wymierzonej w szyickie ugrupowanie "międzynarodowej kampanii oszczerstw". To efekt wtorkowego oświadczenia bułgarskiego MSZ, według którego libański ruch jest domniemanym organizatorem zamachu w Burgas w 2012 r.

W ataku terrorystycznym w lipcu 2012 r. zginęło - oprócz zamachowca - pięciu izraelskich turystów i bułgarski kierowca. Ponad 30 osób zostało rannych.

Numer dwa Hezbollahu, Naim Kassem, w środowym przemówieniu skrytykował "kampanię oskarżeń, zarzutów i oszczerstw prowadzoną przez Izrael i wymierzoną w Hezbollah".

"Nie ugniemy się pod naciskami i nie zmienimy naszych priorytetów. Nasz kompas wciąż będzie skierowany w stronę Izraela" - podkreślił wiceszef libańskiego ugrupowania, cytowany przez agencję ANI. Oświadczył, że oskarżenia Sofii nie powstrzymają Hezbollahu przed dalszym zbrojeniem się.

Według Kassema celem Izraela jest "demonizowanie Hezbollahu w oczach ludzi i państw, gdyż nie udało mu się go pokonać". Wiceszef szyickiego ruchu nawiązał do nierozstrzygniętej wojny między Izraelem a Hezbollahem z 2006 roku.

Tezy, że za zamachem terrorystycznym - pierwszym w Bułgarii od ponad 25 lat - stoi popierany przez Iran Hezbollah, od samego początku broniły władze Izraela. Stanowisko to podzielają Stany Zjednoczone; Teheran kategorycznie zaprzecza.

Według bułgarskiego MSW atak zorganizowały i przeprowadziły trzy osoby. Ustalono tożsamość dwóch, w tym zamachowca samobójcy.

"Mamy podstawy do przypuszczeń, że dwóch zamachowców było finansowanych przez Hezbollah i związanych z tą organizacją" - oświadczył szef MSW Cwetan Cwetanow. Dodał, że śledztwo trwa.

Ponad 6 miesięcy po zamachu nikt nie przyznał się do tego aktu terroru.

Premier Izraela Benjamin Netanjahu i Biały Dom zaapelowali we wtorek do UE, by po raporcie bułgarskiego MSW zareagowały na zagrożenie stwarzanie przez Hezbollah.

Premier Libanu Mohammad Nadżib Mikati, którego rząd jest zdominowany przez szyicką organizację i jej sojuszników, oświadczył, że kraj będzie współpracować z Sofią w celu wyjaśnienia okoliczności ataku.(PAP)

jhp/ mc/

13154929 13154810 arch.

Tagi: wiadomości, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz