Notowania

wiadomości
28.03.2011 15:53

Izrael może odwołać wizytę argentyńskiego ministra

Izrael może odwołać wizytę szefa MSZ Argentyny Hectora Timermana, jeśli prawdą okaże się, że kraj ten w zamian za korzyści gospodarcze zaproponował Iranowi zawieszenie śledztwa ws. zamachów z lat 90. na obiekty żydowskie, o które podejrzewany jest Teheran.

Podziel się
Dodaj komentarz

Izrael może odwołać wizytę szefa MSZ Argentyny Hectora Timermana, jeśli prawdą okaże się, że kraj ten w zamian za korzyści gospodarcze zaproponował Iranowi zawieszenie śledztwa ws. zamachów z lat 90. na obiekty żydowskie, o które podejrzewany jest Teheran.

Podejrzewa się, że to Iran stał za dwoma zamachami bombowymi na obiekty żydowskie w Argentynie na początku lat 90. ubiegłego wieku. W ich wyniku zginęło 114 osób, a kilkaset zostało rannych.

Argentyński tygodnik "Perfil" poinformował w weekend, że władze Argentyny podjęły próbę zwiększenia obrotów gospodarczych z Iranem - w zamian za przyrzeczenie, że śledztwo dotyczące domniemanego udziału służb specjalnych tego kraju w przygotowaniu obu ataków zostanie zamrożone.

Jak napisał "Perfil", sam Timerman złożył władzom irańskim tę ofertę - za pośrednictwem prezydenta Syrii Baszara el-Asada i jego ministra spraw zagranicznych Walida Muallima, którzy mieli odegrać rolę mediatorów. Wszyscy trzej spotkali się 23 stycznia w Syrii, a propozycja została następnie przekazana prezydentowi Iranu Mahmudowi Achmadzineżadowi.

Izraelska dyplomacja domaga się, by władze w Buenos Aires wydały oficjalne oświadczenie w sprawie wywołanej przez pismo i - wypadku potwierdzenia się medialnych informacji - jest zdecydowana odwołać zbliżającą się wizytę ministra Timermana w Izraelu.

"Czekamy na oświadczenie argentyńskiego ministerstwa spraw zagranicznych. Jeśli okaże się, że to prawda, uznamy, że została zbezczeszczona pamięć zamordowanych, ale czekamy na oficjalną odpowiedź, zanim zajmiemy stanowisko" - powiedział rzecznik izraelskiego MSZ Igal Palmor.

W Izraelu sprawa jest tym bardziej bulwersująca, że - jak przypominają izraelskie media - Timerman jest pierwszym w historii "żydowskim" ministrem spraw zagranicznych Argentyny. 17 marca - w rocznicę zamachu na ambasadę Izraela w Buenos Aires - Timerman mówił: "Jestem tu jako przedstawiciel argentyńskiego rządu, zdeterminowanego wymierzyć sprawiedliwość w tej sprawie". Minister przypominał również, że we wrześniu ubiegłego roku prezydent Argentyny Cristina Kirchner wezwała Iran na forum Zgromadzenia Ogólnego NZ, by zezwolił na sądzenie za granicą obywateli irańskich podejrzewanych o udział w zamachu.

Szef argentyńskiej dyplomacji Hector Timerman ma żydowskie korzenie. Jego ojciec Jacobo był dziennikarzem i lewicowym działaczem. Został porwany, uwięziony i torturowany na rozkaz argentyńskiej junty wojskowej w latach 70. Wyszedł na wolność w wyniku interwencji dyplomacji izraelskiej i został zmuszony do emigracji do Izraela, ale po przemianach demokratycznych w Argentynie z 1983 roku wrócił do tego kraju. Był znany jako ostry krytyk polityki Izraela.

W zamachu na ambasadę Izraela w Argentynie w 1992 roku zginęło 29 osób, a 242 odniosły rany. W eksplozji, która nastąpiła dwa lata później w żydowskim centrum AMIA w Buenos Aires śmierć poniosło 85 osób, a ponad 300 zostało rannych.

Z Tel Awiwu Juliusz Urbanowicz(PAP)

ju/ ro/

Tagi: wiadomości, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz