Notowania

rosja
23.01.2012 10:07

Jawliński zostanie wykluczony z wyborów prezydenckich

Lider rosyjskiej, demokratycznej partii Jabłoko Grigorij Jawliński prawdopodobnie nie zostanie dopuszczony do udziału w marcowych wyborach prezydenckich

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP/EPA)

Lider demokratycznej partii Jabłoko Grigorij Jawliński (na zdj.) prawdopodobnie nie zostanie dopuszczony do udziału w marcowych wyborach prezydenckich w Rosji.

Według dziennikarzy radia Echo Moskwy , którzy powołali się na źródło w Centralnej Komisji Wyborczej, CKW zakwestionowała ponad 5 proc. ze skontrolowanych podpisów poparcia dla Jawlińskiego, wymaganych do rejestracji jako kandydata na prezydenta.

Agencja Interfax podała z kolei, że Centralna Komisja Wyborcza odrzuciła aż 26 proc. zweryfikowanych podpisów dostarczonych przez przywódcę Jabłoka.

Echo Moskwy i Interfax utrzymują, że z tego samego powodu do udziału w wyborach może nie zostać dopuszczony także gubernator obwodu irkuckiego Dmitrij Mieziencew. W jego wypadku CKW zakwestionowała ponad 10 proc. podpisów.

Centralna Komisja Wyborcza zarejestrowała jak dotąd tylko kandydatury liderów czterech partii reprezentowanych w Dumie Państwowej: Jednej Rosji - Władimira Putina, Komunistycznej Partii Federacji Rosyjskiej (KPRF) - Giennadija Ziuganowa, nacjonalistycznej Liberalno-Demokratycznej Partii Rosji (LDPR) Władimira Żyrinowskiego i socjalistycznej Sprawiedliwej Rosji - Siergieja Mironowa.

Jako kandydaci partii parlamentarnych byli oni zwolnieni z obowiązku zbierania 2 mln podpisów poparcia.

Szansę na udział w wyborach ma też miliarder Michaił Prochorow. W jego wypadku CKW - jak podały Echo Moskwy i Interfax - odrzuciła mniej niż dopuszczalne przez prawo 5 proc. podpisów.

Prawo obliguje Centralną Komisje Wyborczą do zweryfikowania 20 proc. podpisów (400 tys.) przedstawionych przez każdego z pretendentów. Jeśli zakwestionuje ona więcej niż 5 proc., kandydat nie zostanie dopuszczony do udziału w wyborach.

Podpisy powinny pochodzić z co najmniej 40 z 83 regionów Federacji Rosyjskiej. Przy czym nie więcej niż 50 tys. - z jednego.

Ostateczna lista kandydatów na prezydenta FR zostanie ogłoszona najpóźniej 29 stycznia. Wybory prezydenckie odbędą się 4 marca.

O prawdopodobnym wykluczeniu Jawlińskiego z wyborów prezydenckich pisze też poniedziałkowy _ Kommiersant _. Dziennik przytacza w tym kontekście opinię innego z przywódców Jabłoka - Siergieja Mitrochina, według którego jest to decyzja polityczna.

_ - Taką decyzję podejmuje Putin, a nie CKW. Jawliński zostanie zdjęty, gdyż Kreml wyznaczył dla demokratycznego elektoratu sterowalnego kandydata. Takim kandydatem jest Prochorow, a nie Jawliński _ - oświadczył Mitrochin.

Lider Jabłoka dodał, że jego partia liczyła się z takim rozwojem wydarzeń i dlatego zawczasu zaplanowała na 29 stycznia manifestację protestacyjną na placu Aleksandra Puszkina w Moskwie.

Czytaj więcej [ ( http://static1.money.pl/i/h/253/126461.jpg ) ] (http://news.money.pl/artykul/zatrzymania;w;moskwie;domagali;sie;odejscia;putina,174,0,999854.html) *Żądali odejścia Putina. Rok przywitają w... * Policja zatrzymała kilkudziesięciu opozycjonistów, m.in. pisarza Eduarda Limonowa.

Politolog Jewgienij Minczenko, również cytowany przez _ Kommiersanta _, ocenił, że wykluczenie kandydatur Jawlińskiego i Mieziencewa oznacza, że _ ekipa Putina obrała strategię, mającą zapewnić mu zwycięstwo już w pierwszej turze i dlatego eliminuje zbędnych kandydatów, gdyż liczyć się będzie każdy procent głosów _.

_ - Mieziencew jako kandydat techniczny jest już niepotrzebny. Jego rolę w pełni odegra Prochorow _ - dodał politolog.

Analitycy w Rosji od początku utrzymywali, że irkucki gubernator jest _ technicznym kandydatem _, startującym tylko na wypadek, gdyby wszyscy pozostali rywale Putina nagle wycofali się z wyborów.

Z sondażu pracowni WCIOM wynika, że gdyby wybory prezydenckie w Rosji odbyły się w połowie stycznia, to wygrałby je już w pierwszej turze Putin, który zdobyłby 52 proc. głosów.

Zdaniem WCIOM, w ciągu miesiąca liczba obywateli FR, którzy chcą, aby Putin ponownie został prezydentem, wzrosła o 10 proc. - z 42 do 52 proc.

Poparcie dla pozostałych pretendentów na najwyższy urząd w państwie od połowy grudnia nie uległo większym zmianom. Na Ziuganowa chce głosować 11 proc. wyborców, na Żyrinowskiego - 9 proc., na Mironowa - 4 proc., na Prochorowa - 2 proc., na Jawlińskiego - 1 proc. a na Mieziencewa - poniżej 1 proc.

O wyborach w Rosji czytaj w Money.pl
Miliarder zagrozi Putinowi? Jest pewny, że... Michaił Prochorow, który pretenduje do udziału w wyborach prezydenckich w Rosji, ocenił swoje szanse na drugą turę, jako bardzo duże.
Putin: Czy ktoś mnie lubi? Ja się nie obrażam Premier Rosji oświadczył, że jest zainteresowany maksymalną przejrzystością głosowania.
Putin się chwali. Komu przetrącił kręgi? Premier Władimir Putin oświadczył, że to on wyprowadził Rosję ze _ ślepego zaułka wojny domowej, przetrącił kręgosłup terroryzmowi i przywrócił ład konstytucyjny _.
Tagi: rosja, wiadomości, wiadmomości, gospodarka, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz