Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na

Jordania: Manifestacja przeciwko polityce gospodarczej w Ammanie

0
Podziel się:

Około 3 tys. jordańskich związkowców, członków partii lewicowych i
islamistów protestowało w niedzielę przed siedzibą parlamentu w Ammanie przeciwko wysokim cenom,
inflacji i polityce gospodarczej rządu.

bFedjRhh

Około 3 tys. jordańskich związkowców, członków partii lewicowych i islamistów protestowało w niedzielę przed siedzibą parlamentu w Ammanie przeciwko wysokim cenom, inflacji i polityce gospodarczej rządu.

"W Jordanii cierpimy na to samo, co dotknęło Tunezję; musimy położyć kres uciskowi, jak również przeszkodom dla wolności i woli ludu" - powiedział w przemówieniu przywódca Bractwa Muzułmańskiego Hammam Said.

Pochwalił Tunezyjczyków, którzy "pozbyli się dyktatora", i podkreślił, że naród jordański "nie zgodzi się na głodowanie".

bFedjRhj

Manifestujący z flagami Jordanii i swoich partii zgromadzili się przed bramą parlamentu, w którym deputowani dyskutowali o cenach żywności. "Jak długo będziemy wciąż płacić za kradzieże i korupcję?" - głosiło hasło na jednym z transparentów.

"Rozwiązanie to islam", "Dość kłamstw i oszustw", "Zabijacie nas cenami", "Rifai, posłuchaj głosu ludu" (Samir ar-Rifai to premier Jordanii), "Rewolucja się rozprzestrzenia, Mubarak, twoja kolej" - skandowali demonstranci.

82-letni Hosni Mubarak, prezydent Egiptu, również zmaga się z nasilającym się w kraju niezadowoleniem z powodu braku reform i z częstymi protestami spowodowanymi trudnościami gospodarczymi.

Do manifestujących wyszedł deputowany Fawaz Zohbi i rozdawał im kanapki.

bFedjRhp

Jeśli "izba nie dostanie zadowalającej odpowiedzi od gabinetu w sprawie żądań obniżenia cen, zażąda nowego wotum zaufania dla rządu" - powiedział. W grudniu rząd uzyskał poparcie 111 spośród 120 deputowanych.

Związkowiec Abdel Hadi al-Falahat oświadczył, że związki, islamiści i partie lewicowe "domagają się odejścia rządu i redystrybucji majątku w kraju".

W sobotę około 50 związkowców przeprowadziło demonstrację przed ambasadą Tunezji w Ammanie, wzywając do szerzenia "rewolucji tunezyjskiej".

W piątek ponad 5 tysięcy Jordańczyków wyszło na ulice kilku miast, manifestując przeciwko inflacji, bezrobociu i domagając się ustąpienia rządu, mimo że w zeszły wtorek władze wyasygnowały 120 mln dinarów (169 mln dolarów) na obniżenie cen i tworzenie miejsc pracy. Domagali się ustąpienia premiera Samira ar-Rifaiego.

bFedjRhq

"Ceny, zwłaszcza benzyny i żywności, wyrwały się spod kontroli. Każdego dnia stajemy się coraz biedniejsi" - mówiła 24-letnia urzędniczka protestująca w centrum Ammanu.

Około 25 procent Jordańczyków żyje - według badań przeprowadzonych przez Radę Gospodarczą i Społeczną Jordanii - poniżej granicy ubóstwa. (PAP)

klm/ mc/

8100818 arch.

bFedjRhK
wiadomości
pap
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(0)