Trwa ładowanie...
Zaloguj
Notowania
Przejdź na

Kalinowski: znalezienie kompromisu ws. reformy emerytalnej - możliwe

0
Podziel się:

#
dochodzi wypowiedź szefa Rady Naczelnej PSL Jarosława Kalinowskiego
#

# dochodzi wypowiedź szefa Rady Naczelnej PSL Jarosława Kalinowskiego #

27.02. Warszawa (PAP) - Znalezienie kompromisu między PO a PSL ws. wydłużenia wieku emerytalnego jest możliwe - ocenił w poniedziałek po wieczornych konsultacjach kierownictw PO i PSL szef Rady Naczelnej Stronnictwa Jarosław Kalinowski. Dodał, że partie nadal nie osiągnęły jednak porozumienia.

W poniedziałek wieczorem w KPRM kierownictwa PO i PSL rozmawiały o reformie emerytalnej. Kalinowski powiedział PAP, że podczas spotkania liderów obu formacji podsumowano dotychczasowy etap konsultacji ws. reformy emerytalnej. Podkreślił, że konsultacje społeczne ws. zmian w systemie emerytalnym będą trwały jeszcze przez dwa tygodnie.

Wcześniej o godz. 18 u premiera Donalda Tuska zebrało się kierownictwo Platformy. O możliwościach znalezienia kompromisu ws. wydłużenia wieku emerytalnego rozmawiali wiceszefowie partii: Grzegorz Schetyna, Hanna Gronkiewicz-Waltz, marszałek Sejmu Ewa Kopacz, a także szef klubu PO Rafał Grupiński.

Swoją naradę przed konsultacjami koalicyjnymi odbyło też w poniedziałek po południu ścisłe kierownictwo PSL: szef partii Waldemar Pawlak, szef Rady Naczelnej, europoseł Jarosław Kalinowski, wiceprezesi Naczelnego Komitetu Wykonawczego: przewodniczący klubu Stronnictwa Jan Bury, Jolanta Fedak, minister w kancelarii premiera Ewa Kierzkowska, a także minister rolnictwa Marek Sawicki.

Politycy obu ugrupowań zapewniali, że dojdą do porozumienia w sprawie reformy systemu emerytalnego. W nieoficjalnych rozmowach wątpili jednak, by stało się to już na tym spotkaniu. "Być może dojdzie do zbliżenia stanowisk" - mówił PAP przed spotkaniem kierownictw jeden z ważnych polityków Stronnictwa.

Ludowcy chcą, by matki mogły wcześniej przechodzić na emeryturę - o 3 lata za każde urodzone dziecko (maksymalnie czas pracy mógłby być skrócony o 9 lat). Zdaniem rozmówcy PAP z PSL w tej sprawie może dojść do zbliżenia stanowisk: Stronnictwo zrezygnowałoby z twardego obstawania przy tym postulacie w zamian za jakieś inne przywileje dla kobiet.

Inna z propozycji Stronnictwa przewiduje podzielenie reformy, tak by obecny rząd realizował tylko jej pierwszy etap. W praktyce oznaczałoby to, że do 2020 r. podniesiony byłby wiek emerytalny kobiet i mężczyzn o dwa lata - wówczas mężczyźni przechodziliby na emeryturę w wieku 67 lat, a kobiety 62 lat.

Premier odnosząc się w poniedziałek do tego postulatu ludowców, ocenił, że "niczego to nie załatwi". "Lepiej byłoby się nie zabierać za reformę, gdybyśmy mieli na tym poprzestać. (...) Polskie Stronnictwo Ludowe jest bardziej optymistycznie nastawione co do oceny polityków dzisiaj i w przyszłości. To znaczy zakłada, że jeśli my weźmiemy na siebie ciężar podwyższenia (wieku emerytalnego-PAP) o 2 lata, to znajdą się następcy, którzy wykażą się równą odwagą i odpowiedzialnością" - dodał szef rządu.

Premier powiedział też, że jest otwarty na wszystkie pomysły w dyskusji o tym, jak przy okazji reformy wieku emerytalnego "osłonić najsłabszych". "Będziemy szukali wspólnie z PSL-em rozwiązania, które nie będzie zmieniało istoty tej reformy (...), ale będzie skutecznie chroniło tych, co do których można się już dziś domyślać, że będą zagrożeni" - zapewnił szef rządu.

Według Tuska taką zagrożoną grupą są "ludzie, którzy wypadną z rynku pracy w wieku starszym". Premier mówił, że trzeba tu szukać możliwych rozwiązań, wymienił w tym kontekście m.in. koncepcję "częściowej emerytury". (PAP)

stk/ laz/ agy/ son/ bk/

wiadomości
pap
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(0)