Notowania

wiadomości
06.05.2011 14:41

Klich: polski kontyngent jednym z najlepiej wyposażonych w Afganistanie

Polski kontyngent wojskowy w Afganistanie jest jednym z najlepiej wyposażonych - powiedział w piątek minister obrony Bogdan Klich w Inowrocławiu (woj. kujawsko-pomorskie).

Podziel się
Dodaj komentarz

Polski kontyngent wojskowy w Afganistanie jest jednym z najlepiej wyposażonych - powiedział w piątek minister obrony Bogdan Klich w Inowrocławiu (woj. kujawsko-pomorskie).

"Realizując pakiet afgański, od 2009 r. wydaliśmy na ten cel 1,3 mld zł. Nasz kontyngent został dozbrojony, jeśli chodzi o potrzeby transportowe do takiego stopnia, że nie ma potrzeby dosyłać jakichkolwiek nowych pojazdów opancerzonych. Od kilku miesięcy kontyngent jest w pełni +wysycony+ sprzętem patrolowym" - zapewnił na konferencji prasowej Klich.

Zaznaczył, że żołnierze korzystają z nowych transporterów rosomak oraz pojazdów, które zostały wypożyczone od Amerykanów. Łącznie w dyspozycji kontyngentu jest ponad 200 różnych pojazdów opancerzonych.

"Najbardziej radykalny skok został wykonany, jeżeli chodzi o rozpoznanie w powietrzu. Przy tym rozpoznaniu korzystamy zarówno z orbiterów, czyli mini-bezzałogowców, z których korzystaliśmy w ciągu kilku ostatnich lat, ale też od ponad roku korzystamy z zestawów ScanEagle, który zupełnie zrewolucjonizował nasze spojrzenie na planowanie oraz przebieg każdego zadania" - mówił Klich.

Minister podkreślił, że zabicie Osamy bin Ladena nie wpłynie na liczebność polskiego kontyngentu w Afganistanie. Obecnie w działania w Afganistanie bezpośrednio zaangażowanych jest 2600 żołnierzy, 400 pozostaje w odwodzie operacyjnym w kraju.

"Działania operacyjne, które podejmują obecnie nasi żołnierze w Afganistanie są trudniejsze niż zimą, dlatego że aktywność przeciwników zimą jest niższa. O tym - zarówno dowódca kontyngentu, jak i żołnierz - dobrze wiedzą, zatem prowadzą szereg zadań wyprzedzających" - dodał.

Klich powiedział, że po śmierci bin Ladena przeprowadził wiele rozmów z zagranicznymi partnerami, z których najważniejsza była rozmowa z głównodowodzącym operacją ISAF w Afganistanie.

"Nie mamy wątpliwości co do tego, że aktywność przeciwników w prowincjach południowych i wschodnich będzie wzrastała. Ale w jakim stopniu to przypisać zabiciu przez Amerykanów Osamy bin Ladena, bardzo trudno powiedzieć" - przyznał szef resortu obrony.

Jednak wskazał, że przygotowywane od dłuższego czasu ataki talibów będą wykorzystywane propagandowo jako odwet za zlikwidowanie bin Ladena. Zaznaczył przy tym, że wcześniej pomiędzy ruchem talibów i Al-Kaidą "nie było miłości", a główna szura (zgromadzenie starszyzny - PAP) emigracyjna talibów w Pakistanie nie uznawała bin Ladena.

Klich w piątek odwiedził 56. Pułk Śmigłowców Bojowych w związku z wprowadzeniem do użytku jedynych w armii czterech śmigłowców W-3PL Głuszec, a także z powodu mającej powstać w tym mieście do końca roku Brygadą Lotnictwa Wojsk Lądowych. (PAP)

rau/ abr/ gma/

Tagi: wiadomości, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz