Notowania

wiadomości
06.06.2011 15:28

Komorowski: tylko demokracja może zapewnić Białorusi rozwój i dobrobyt

Prezydent Bronisław Komorowski powiedział w poniedziałek, że tylko demokracja i wolny rynek są w stanie zapewnić rozwój Białorusi i wzrost dobrobytu jej obywateli. "Trzeba nastawić się na politykę długiego marszu wspierania sił prodemokratycznych" - podkreślił.

Podziel się
Dodaj komentarz

*Prezydent Bronisław Komorowski powiedział w poniedziałek, że tylko demokracja i wolny rynek są w stanie zapewnić rozwój Białorusi i wzrost dobrobytu jej obywateli. "Trzeba nastawić się na politykę długiego marszu wspierania sił prodemokratycznych" - podkreślił. *

Prezydent pytany w poniedziałek na konferencji prasowej o komentarz ws. sytuacji gospodarczej na Białorusi powiedział, że sprawy białoruskie są "niesłychanie ważne dla Polski", a to, co się dzieje w tej chwili u naszego wschodniego sąsiada, spowodowane jest ogromnym deficytem demokracji.

"To, co się dzieje na Białorusi, jest potwierdzeniem tezy, że nie da się zapewnić trwałego rozwoju gospodarczego, nie da się zapewnić dobrobytu własnego społeczeństwa w kraju, gdzie jest tak ogromny deficyt demokracji" - powiedział Komorowski.

W jego ocenie obecnie władze białoruskie w jakiejś mierze płacą za cofnięcie Białorusi z drogi dążenia do integracji z demokratycznym światem zachodnim. "Mamy do czynienia z sytuacją regresu, jeśli chodzi o Białoruś w stosunku do szans i aspiracji, które były jednakowe dla całego regionu na początku lat 90. XX w." - podkreślił prezydent.

Jego zdaniem w relacjach z Białorusią "trzeba nastawić się na politykę długiego marszu wspierania sił prodemokratycznych". "Tylko demokracja plus wolny rynek jest w stanie zapewnić rozwój Białorusi i jest w stanie zapewnić także wzrost dobrobytu mieszkańców Białorusi" - mówił prezydent.

Białoruś walczy obecnie z inflacją i brakiem rezerw walutowych. Podwyżki po dewaluacji białoruskiego rubla o 56 proc. pod koniec maja, inflacja na poziomie 20 proc. od początku roku i nakładanie cen urzędowych powodują, że w sklepach wiele towarów po prostu zniknęło z półek.

Wykupywane są produkty, których ceny kontroluje państwo; trudno jest kupić papierosy, wciąż są kłopoty z solą, brakuje mięsa, które można dostać na targowisku, ale drożej. Na stacjach benzynowych wprowadzono racjonowanie paliwa.

W miniony weekend rząd Białorusi opublikował tajny dotąd plan walki z kryzysem walutowym i gospodarczym. Opozycyjne portale wskazują, że nie przewiduje on żadnych reform strukturalnych, zakłada jednak ograniczenie deficytu budżetowego.

"Plan działania" ma - jak napisano - zapewnić "zrównoważony rozwój gospodarki w warunkach zmiany oficjalnego kursu białoruskiego rubla". Opozycyjny portal Karta'97 podsumowuje ironicznie, że gdyby w kilku słowach streścić proponowane przez rząd środki, to "niczego nie trzeba zmieniać, a należy po prostu zmusić Białorusinów, żeby pracowali więcej i jedli mniej".

Podkreśla, że rządowy plan nie przewiduje żadnych reform strukturalnych, prywatyzacji ani zmiany modelu gospodarczego. Zakłada zmniejszenie deficytu budżetowego w 2011 roku do 1,5 proc. PKB, choć wcześniej planowano 3,2 proc. (PAP)

agy/ mok/ bk/

Tagi: wiadomości, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz