Notowania

wiadomości
15.10.2013 19:17

Kwaśniewski i Cox: Ukraina wciąż nie spełnia warunków UE

Ukraina nie spełniła jeszcze warunków podpisania umowy stowarzyszeniowej z UE, szczególnie jeśli chodzi o rozwiązanie sprawy Julii Tymoszenko - uznali były prezydent Aleksander Kwaśniewski i były szef europarlamentu Pat Cox w swym raporcie z misji na Ukrainie.

Podziel się
Dodaj komentarz

Ukraina nie spełniła jeszcze warunków podpisania umowy stowarzyszeniowej z UE, szczególnie jeśli chodzi o rozwiązanie sprawy Julii Tymoszenko - uznali były prezydent Aleksander Kwaśniewski i były szef europarlamentu Pat Cox w swym raporcie z misji na Ukrainie.

Konferencja przewodniczących Parlamentu Europejskiego postanowiła we wtorek przedłużyć misję Kwaśniewskiego i Coxa o miesiąc, do 15 listopada.

"Warunki podpisania umowy stowarzyszeniowej między UE a Ukrainą zostały wyznaczone przez Radę ministrów spraw zagranicznych Unii, nie przez naszą misję. W naszej opinii te warunki, szczególnie jeśli chodzi o Julię Tymoszenko, nadal muszą zostać spełnione" - ocenili obaj obserwatorzy PE w przedstawionym we wtorek raporcie.

Po 16 miesiącach od powołania misji i ponad 20 wizytach na Ukrainie uznali oni, że "potrzeba dalszych starań, aby zapewnić spełnienie wymogów" UE.

Unia domaga się od Kijowa uwolnienia byłej premier Ukrainy Julii Tymoszenko, skazanej na siedem lat więzienia za nadużycia przy zawieraniu umów gazowych z Rosją. To jeden z warunków podpisania przez Ukrainę umowy stowarzyszeniowej z UE, co ma nastąpić na szczycie Partnerstwa Wschodniego w Wilnie pod koniec listopada.

Według UE Tymoszenko jest za kratkami z powodów politycznych. Była premier stała się symbolem wybiórczego posługiwania się wymiarem sprawiedliwości przez władze Ukrainy.

Do uwolnienia byłej premier starali się doprowadzić Kwaśniewski i Cox, którzy od czerwca 2012 roku obserwują postępowania sądowe wobec polityków opozycji na Ukrainie.

Kwaśniewski wyraził we wtorek nadzieję na bliskie rozwiązanie tej sprawy. "Przez wiele miesięcy dyskutowaliśmy o wielu scenariuszach (rozwiązania) i mamy nadzieję, że jesteśmy bliscy rozwiązania, które będzie realistyczne, zaakceptowane przez trzy strony: rząd Ukrainy, panią Tymoszenko i UE" - powiedział były prezydent.

"Będziemy kontynuować naszą misję, bo jej główny cel (uwolnienie Julii Tymoszenko) nie został osiągnięty" - dodał były prezydent RP.

Szef europarlamentu Martin Schulz powiedział, że należy znaleźć rozwiązanie, zadowalające wszystkie strony, które umożliwi Tymoszenko wyjazd z kraju na leczenie. Była premier Ukrainy cierpi na przewlekłe schorzenie kręgosłupa.

"Sprawa Tymoszenko wymaga humanitarnego rozwiązania, aby możliwy był polityczny krok naprzód" - powiedział Schulz na konferencji prasowej.

Według niego Kwaśniewski i Cox przedstawili konferencji przewodniczących PE projekt listu, napisanego w imieniu Tymoszenko i przy współpracy z nią, który - jak powiedział Schulz - "mógłby zostać wysłany do prezydenta Wiktora Janukowycza" i miałby zawierać prośbę o ułaskawienie byłej premier, aby "umożliwić jej wyjazd na leczenie do Niemiec po dwóch latach spędzonych w więzieniu".

W swoim raporcie obserwatorzy PE potwierdzili, że 4 października zwrócili się do ukraińskiego prezydenta z prośbą o ułaskawienie Tymoszenko ze względów humanitarnych, aby mogła ona podjąć leczenie. "Niemcy byłyby gotowe przyjąć panią Tymoszenko na takie leczenie, chociażby ze względu na jej lekarzy ze szpitala Charite, który mieści się w Berlinie" - napisali.

Schulz poinformował, że konferencja przewodniczących PE wysoko oceniła wysiłki Kwaśniewskiego i Coxa w trakcie trwającej prawie półtora roku misji. "Jeśli nie byłoby szansy na rozwiązanie problemów, przedłużenie ich misji nie miałoby sensu. To, że zdecydowaliśmy się ją jednak przedłużyć, oznacza, że jesteśmy optymistami" - powiedział szef PE.

W najbliższy poniedziałek planowane podpisanie umowy stowarzyszeniowej między UE a Ukrainą będzie tematem spotkania ministrów spraw zagranicznych państw Unii w Luksemburgu. Według niektórych unijnych źródeł jeśli Tymoszenko nie wyjdzie z więzienia, to decyzja w sprawie podpisania umowy może jednak zostać odłożona do listopada, a nawet do ostatnich godzin przed szczytem w Wilnie.

Z Brukseli Anna Widzyk (PAP)

awi/ ap/

Tagi: wiadomości, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz